DZIKI WARSZTAT
Moderator: konrad_dzik
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: DZIKI WARSZTAT
..i coś z lemieszem zrup, bo jest słąby w porównaniu z resztą
Re: DZIKI WARSZTAT
chyba tyrollingstones pisze: (żeby szczezł)
co do reszty wypowiedzi to popieram, sprzęt budowlanny daje niesamowite pole do popisu zdrapkowo -brudzingowego, wykorzystaj to i odwagi wiecej. Ogólnie to łapki masz do połamania -za dobrze ci idzie....
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
Udało się poskładać gąski
Teraz jest jeszcze brzydszy



Teraz jest jeszcze brzydszy
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
Ostatnie moje działania, a właściwie to jeszcze z warsztacików, teraz widzę, że obicia na wieży trochę przesadziłem wyszły strasznie nieśfieciowe i muszę trochę modulację podbić olejami:




Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
W końcu, żem się wziął za diamonda od mirrora i jak na razie poskładałem ramę z mostami, koła i silniczek.
Jak na razie przyznam, że mam mieszane uczucia co do tego zestawu, wlewki, których sporo osób się obawia, wcale nie są najgorsze. Jednak póki co spasowanie nie wypada najlepiej, szczególnie denerwujące są pozalewane otwory montażowe, które trzeba rozwiercać.

Silnika chyba raczej nie będę otwierał, ale jest

Szczególnie zadowolony jestem z tego elementu bo udało mi się całość tak polutować, że i nie najgorzej wygląda i się jeszcze trzyma
.

Do modelu oprócz blaszki od LZ,której część jest już na modelu dołożę plandekę i obrotnicę, co je mam od KFS (raz jeszcze dzięki)
.

Jak na razie przyznam, że mam mieszane uczucia co do tego zestawu, wlewki, których sporo osób się obawia, wcale nie są najgorsze. Jednak póki co spasowanie nie wypada najlepiej, szczególnie denerwujące są pozalewane otwory montażowe, które trzeba rozwiercać.
Silnika chyba raczej nie będę otwierał, ale jest
Szczególnie zadowolony jestem z tego elementu bo udało mi się całość tak polutować, że i nie najgorzej wygląda i się jeszcze trzyma
Do modelu oprócz blaszki od LZ,której część jest już na modelu dołożę plandekę i obrotnicę, co je mam od KFS (raz jeszcze dzięki)
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
Udało się zmontować ramę, która do najprostszych i najlżejszych nie należała (największą piętą był montaż silnika):



Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
To nudzę dalej, posklejałem szoferkę, a do ramy doszły błotniki, także zaczyna to powoli łapać ogólny zarys.
Szpary spowodowane tym, że szoferka wraz z osłonami silnika połapana jedynie na ślinę i taśmę tamiyuni



Szpary spowodowane tym, że szoferka wraz z osłonami silnika połapana jedynie na ślinę i taśmę tamiyuni
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: DZIKI WARSZTAT
mam jakies foty oryginału, jesli jestes zainteresowany
do siorbnięcia tutaj:
http://we.tl/RqvEsYwQtl
ponieważ to wetransfer, to link działa w ograniczonym czasie
do siorbnięcia tutaj:
http://we.tl/RqvEsYwQtl
ponieważ to wetransfer, to link działa w ograniczonym czasie
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: DZIKI WARSZTAT
W ruch poszły oleje, pigmenty i inne cudawiksy, i się ka(w)(m)ulec pobrudził:






Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
