Strona 5 z 5

Re: [W] Panlechicki MIg-21MF, 1/72, Eduard

: wt 11 sty 2022, 12:10
autor: Arcturus
Ubolewam że rodzina pozbyła się Rubina, też bym se stawiał to i owo. Dzięki raz jeszcze za pozytywny odbiór. Swoją drogą zastanawia mnie, że wiele osób twierdzi że im sie Mig-21 nie podoba, ale de gustibus... Mnie zawsze podobały się brzydkie samoloty :D

Re: [W] Panlechicki MIg-21MF, 1/72, Eduard

: wt 11 sty 2022, 12:45
autor: Chudyhunter
Arcturus pisze: wt 11 sty 2022, 12:10 Mnie zawsze podobały się brzydkie samoloty :D
Bo czasem w brzydocie kryje się piękno, chociaż nie wiem, czy ta zasada też tyczy się kobiet :D

Co do rubinami, to pamiętam, że kiedyś nam się zepsuł. Zawieźliśmy go zielonym Wartburgiem :) do punktu napraw tv. Najbardziej zapadło mi w pamięci, jak siedziałem w aucie i nagle usłyszałem głośny wybuch, zobaczyłem błysk w oknach, a następnie w warsztacie nastąpiła ciemność :lol: Więcej już go nie zobaczyłem :D

Re: [W] Panlechicki MIg-21MF, 1/72, Eduard

: wt 11 sty 2022, 12:50
autor: levee
Chudyhunter pisze: wt 11 sty 2022, 12:45 i nagle usłyszałem głośny wybuch, zobaczyłem błysk w oknach, a następnie w warsztacie nastąpiła ciemność
To mogły być halucynacje po zatruciu spalinami z nieszczelnego układu wydechowego Wartburga

Re: [W] Panlechicki MIg-21MF, 1/72, Eduard

: wt 11 sty 2022, 13:01
autor: Chudyhunter
levee pisze: wt 11 sty 2022, 12:50
Chudyhunter pisze: wt 11 sty 2022, 12:45 i nagle usłyszałem głośny wybuch, zobaczyłem błysk w oknach, a następnie w warsztacie nastąpiła ciemność
To mogły być halucynacje po zatruciu spalinami z nieszczelnego układu wydechowego Wartburga
Bardzo prawdopodobne, bo po wybuchu z otwartych okien wyleciał dym, a po tym dymie w niebo wybiegły jednorożce, ale o tym już nie chciałem pisać :lol:

Re: [W] Panlechicki MIg-21MF, 1/72, Eduard

: wt 11 sty 2022, 13:51
autor: Rafał B
Chudyhunter pisze: wt 11 sty 2022, 12:45 Co do rubinami, to pamiętam, że kiedyś nam się zepsuł. Zawieźliśmy go zielonym Wartburgiem :) do punktu napraw tv. Najbardziej zapadło mi w pamięci, jak siedziałem w aucie i nagle usłyszałem głośny wybuch, zobaczyłem błysk w oknach, a następnie w warsztacie nastąpiła ciemność :lol:
Musiał Wam czymś wcześniej zawinić ten punkt ZURiT, sabotażyści :lol:
levee pisze: wt 11 sty 2022, 12:50To mogły być halucynacje po zatruciu spalinami z nieszczelnego układu wydechowego Wartburga
:lol: :piwo:

A ołówki fajne som tentego, no.