Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie

Niegroźnie
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Arcturus »

rollingstones pisze:Acha czy mogę prosić o dostęp do wysokiego stężenia
Rozczarujesz się, tam jest kindergarten w porównaniu z tym wątkiem :)
Awatar użytkownika
TYTUS
Posty: 202
Rejestracja: ndz 22 lip 2012, 09:58

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: TYTUS »

tankmania pisze:
TYTUS pisze:Panowie! Panowie!
"Koleżeństwo i integracja celów to zapewniony sukces w działaniu"
Po co się oszukiwać i snuć utopijne teorie. Nie będzie wszech panującej miłości, chociażby wylano miliardy słów na ten temat. Jedynym consensusem jest tolerancja i brak pseudo-socjologiczno-psychologicznych analiz. Dopóty jedni nie oduczą się oceniać drugich dopóty wojenka będzie... ku uciesze gawiedzi i prowokatorów.

Bo najbardziej znamienne jest to, że wszyscy piszą, że chcą pokoju i w spokoju robić po swojemu. Problem polega na tym, że jedni jak piszą, że chcą to chcą, a inni jak piszą, że chcą to piszą. I tak na okrągło, aż do nastepnego razu...
A nieee, ja pokoju na siłę zaprowadzał nie będę. Oddając się lekturze tego wątku odsłuchiwałem koncert Grzegorza Turnaua i zapodał takie hasło. Podobno było napisane na ścianie hotelu garnizonowego w Kostrzynie n. Odrą. Stwierdziłem, że pasuje do tego wątku. :D
" SEKCJA SPECJALNA ZAWSZE LOJALNA "
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze:
tankmania pisze:No i widzisz Janusz. Przyczyna - skutek, sam od tego nie jesteś wolny. Czujesz się urażony i schodzisz coraz niżej, ale siebie zapewne doskonale rozumiesz...
Tak jest. I to też próbuję Ci uzmysłowić.
Gdyby Grzegorz tu wlazł i pociskał takie prostackie, nawet nie dające rady być uszczypliwymi, teksty, to na Twoje kontry bym nic nie pisnął! A gdzie, sam bym Grzegorza "prostował".
Tylko, że to miejsca nie miało.
Przeczytałem jeszcze raz wszystko od momentu przyjścia Grzesia i Tobie też polecam.

Dwie pierwsze strony dyskusji i na brak argumentów Grzegorz przestał odpisywać na posty. Na moje, na Arkadego kiedy mu udowodnił, że jest "krytykanckim maniakiem".

Skupił się na Czarnym, zobaczył, że Czarny będzie najłatwiejszy do wyprowadzenia z równowagi. Na post Marka Naji zaregował szyderczymi "prawami Naji".

Paranoja, prawo Naji... to oczywiście nie jest prostackie w formie, ale prostackie w przekazie.

Wybrał Czarnego bo taki adwersarz mu pasował, niewymagający, na którym można coś udowodnić.


Dla mnie piłka jest krótka, miałem posty przenieść, ale zostają ku uciesze gawiedzi. Każdy megaloman który myśli, że jest zajebisty bo "coś wygrał" w jakąś tam swoją grę będzie się tutał świecił jak pomnik Lenina na Placu Centralnym, a wycieczki będą sobie chodziły i oglądały ciekawe zjawisko.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:A dlaczego muszą być prostackie, a nie mogą być inteligentnie zawoalowane? Bo Ty tylko takie rozróżniasz? Bo takie Tobie przeszkadzają? Bo nie jesteś w stanie ich zauważyć?
A mi przeszkadzają inne. I co?
Jeżeli tobie przeszkadzają takie zawoalowane jak "dzień dobry", no to OK. Nie skumałem zwyczajnie. Na dole nas tego nie nauczono.
tankmania pisze: Jaho63 pisze:
No, i kuźwa Tyś jest z tych co chcą?
A skąd kurwa Ty znowu wiesz co ja chcę? Jakieś nowe sposoby psychoanalizy wyniesione z podziemia?
Paweł. Jak na końcu zdania jest znak zapytania to ono nie jest twierdzące. I naprawdę z tym dołem to już zaczyna być desperacja. Po co dziś znowu zacząłeś? Ja też KURWA bym nie ciągnął bez Twojej prowokacji.
tankmania pisze:Dwie pierwsze strony dyskusji i na brak argumentów Grzegorz przestał odpisywać na posty. Na moje, na Arkadego kiedy mu udowodnił, że jest "krytykanckim maniakiem".
Aaaaachh udowodnił?... Tak, mam nadzieję, że każdy wyciągnie swoje wnioski z tej karczemnej pyskówki. I zgadzam się z Tobą w jednym, zero argumentów, jedynie ślepe napierdalanie.
Tzn. źle. Nie dokładnie tak. Na początku były argumenty, w miarę rzeczowa dyskusja. Kiedy "GrzegorzZŁO" zaczął mieć przewagę w argumentach dopiero zaczęła wiejska bitwa na sztachety.
Tak, masz rację. Wolę inteligentne napierdalanki.
Mecenasie! Tytuł wątku trafny jak rzadko.
P.S.
tankmania pisze:Paranoja, prawo Naji... to oczywiście nie jest prostackie w formie, ale prostackie w przekazie.
A gdzież ta prostota przekazu? To było śmieszne. Choć zasługiwało na ostrzejsze potraktowanie. Bo co to za wyobraźnia, że możesz RAZ komuś coś powiedzieć. Każda rozmowa jest inna. Trzeba tylko nie chcieć komuś dopierodolić. Ale jakie raz? Bzdura.
Jak napiszę komuś, że nie może być obić na płóciennych lotkach, a on odpowie, że być może malowano je wcześniej srebrzanką. To jak powiem mu, że takich praktyk nie stosowano, to już jestem chamem??? To już trauma dla autora???
Pawle. Pierzycie byle pieprzyć. Jak ktoś jest zakolczykowany WRÓG, to nieważne co napisze, napierdalacie sztachetami. To na moim dole było mniej głupio.
Mecenas/Kolekcjoner
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Mecenas/Kolekcjoner »

Jaho63 pisze: Mecenasie! Tytuł wątku trafny jak rzadko.
Dziękuję że mogłem Wam dac tyle radości zakładając ten temat.
Bije on rekordy popularności i pokazuje obraz umęcznego modelarskiego świata w naszym kraju.
A że są emocje, to gdzie ich nie ma...
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: Pawle. Pierzycie byle pieprzyć.
Janusz, znajdź sobie na jakiś czas innego kolegę, może Grzesia... Ja póki co żygam już Twoimi sofizmatami.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:Ja póki co żygam już Twoimi sofizmatami.
Yes Ser! Z żalem, ale przyjmuję Twoją deklarację i metkę wroga. :lol: :lol:
To, że żygasz rozumiem. Ale sofizmaty??? Tam gdzie sam plączesz się i pipczysz o zawoalowaniach, a ja wolę definicje? To jest komedia.
A może kusi Cię kłódka? Albo ban dla mnie?
Tak jak na nPWM, kiedy zbrakło argumentów panom moderatorom? :lol:
Z dopiskiem "dla dobra sprawy"?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: A może kusi Cię kłódka? Albo ban dla mnie?
Co jeszcze będziesz chciał udowodnić? Zostało Ci coś, czy to już wszystko na co stać Twoją żenującą kreatywność?

A może własnie o To Ci chodzi, może chcesz udowodnić, że wymięknę i się zburaczę? Żenada!
Twierdzisz, że Czarny ma prostackie zagrywki? Być może, ale przynajmniej jest prostolinijny, a Ty tym tekstem udowodniłeś, że jesteś dwulicowym leszczem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”