Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: sob 01 wrz 2012, 08:33
Rozczarujesz się, tam jest kindergarten w porównaniu z tym wątkiemrollingstones pisze:Acha czy mogę prosić o dostęp do wysokiego stężenia
forum przeważnie modelarskie
http://www.scalefun.com/forum/
Rozczarujesz się, tam jest kindergarten w porównaniu z tym wątkiemrollingstones pisze:Acha czy mogę prosić o dostęp do wysokiego stężenia
A nieee, ja pokoju na siłę zaprowadzał nie będę. Oddając się lekturze tego wątku odsłuchiwałem koncert Grzegorza Turnaua i zapodał takie hasło. Podobno było napisane na ścianie hotelu garnizonowego w Kostrzynie n. Odrą. Stwierdziłem, że pasuje do tego wątku.tankmania pisze:Po co się oszukiwać i snuć utopijne teorie. Nie będzie wszech panującej miłości, chociażby wylano miliardy słów na ten temat. Jedynym consensusem jest tolerancja i brak pseudo-socjologiczno-psychologicznych analiz. Dopóty jedni nie oduczą się oceniać drugich dopóty wojenka będzie... ku uciesze gawiedzi i prowokatorów.TYTUS pisze:Panowie! Panowie!
"Koleżeństwo i integracja celów to zapewniony sukces w działaniu"
Bo najbardziej znamienne jest to, że wszyscy piszą, że chcą pokoju i w spokoju robić po swojemu. Problem polega na tym, że jedni jak piszą, że chcą to chcą, a inni jak piszą, że chcą to piszą. I tak na okrągło, aż do nastepnego razu...
Przeczytałem jeszcze raz wszystko od momentu przyjścia Grzesia i Tobie też polecam.Jaho63 pisze:Tak jest. I to też próbuję Ci uzmysłowić.tankmania pisze:No i widzisz Janusz. Przyczyna - skutek, sam od tego nie jesteś wolny. Czujesz się urażony i schodzisz coraz niżej, ale siebie zapewne doskonale rozumiesz...
Gdyby Grzegorz tu wlazł i pociskał takie prostackie, nawet nie dające rady być uszczypliwymi, teksty, to na Twoje kontry bym nic nie pisnął! A gdzie, sam bym Grzegorza "prostował".
Tylko, że to miejsca nie miało.
Jeżeli tobie przeszkadzają takie zawoalowane jak "dzień dobry", no to OK. Nie skumałem zwyczajnie. Na dole nas tego nie nauczono.tankmania pisze:A dlaczego muszą być prostackie, a nie mogą być inteligentnie zawoalowane? Bo Ty tylko takie rozróżniasz? Bo takie Tobie przeszkadzają? Bo nie jesteś w stanie ich zauważyć?
A mi przeszkadzają inne. I co?
Paweł. Jak na końcu zdania jest znak zapytania to ono nie jest twierdzące. I naprawdę z tym dołem to już zaczyna być desperacja. Po co dziś znowu zacząłeś? Ja też KURWA bym nie ciągnął bez Twojej prowokacji.tankmania pisze: Jaho63 pisze:
No, i kuźwa Tyś jest z tych co chcą?
A skąd kurwa Ty znowu wiesz co ja chcę? Jakieś nowe sposoby psychoanalizy wyniesione z podziemia?
Aaaaachh udowodnił?... Tak, mam nadzieję, że każdy wyciągnie swoje wnioski z tej karczemnej pyskówki. I zgadzam się z Tobą w jednym, zero argumentów, jedynie ślepe napierdalanie.tankmania pisze:Dwie pierwsze strony dyskusji i na brak argumentów Grzegorz przestał odpisywać na posty. Na moje, na Arkadego kiedy mu udowodnił, że jest "krytykanckim maniakiem".
A gdzież ta prostota przekazu? To było śmieszne. Choć zasługiwało na ostrzejsze potraktowanie. Bo co to za wyobraźnia, że możesz RAZ komuś coś powiedzieć. Każda rozmowa jest inna. Trzeba tylko nie chcieć komuś dopierodolić. Ale jakie raz? Bzdura.tankmania pisze:Paranoja, prawo Naji... to oczywiście nie jest prostackie w formie, ale prostackie w przekazie.
Dziękuję że mogłem Wam dac tyle radości zakładając ten temat.Jaho63 pisze: Mecenasie! Tytuł wątku trafny jak rzadko.
Janusz, znajdź sobie na jakiś czas innego kolegę, może Grzesia... Ja póki co żygam już Twoimi sofizmatami.Jaho63 pisze: Pawle. Pierzycie byle pieprzyć.
http://scalefun.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=17rollingstones pisze: Acha czy mogę prosić o dostęp do wysokiego stężenia
Yes Ser! Z żalem, ale przyjmuję Twoją deklarację i metkę wroga.tankmania pisze:Ja póki co żygam już Twoimi sofizmatami.
Co jeszcze będziesz chciał udowodnić? Zostało Ci coś, czy to już wszystko na co stać Twoją żenującą kreatywność?Jaho63 pisze: A może kusi Cię kłódka? Albo ban dla mnie?