Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: sob 01 wrz 2012, 14:47
Czyli mam rozumieć. Przedtem się dogadywaliśmy, śmiali, wszytko OK. Ale przyszedł Grzegorz, a ja nie dołożyłem swojego kopa, ba, nawet ośmieliłem się zgodzić z tym co pisał odnośnie demonizowania pierdół. I dlatego dwulicowy leszcz??? Achaaaaaaaa. OK. Coraz więcej rozumiem.
Tanku. Po tym co Ty mi napisałeś. Po tym co ja odpowiedziałem, nie da się już udawać że wszystko jest OK. Ale wbij sobie do głowy jedno. Mnie głęboko pierdoli kto z kim trzyma. Kto z kim się poszarpał.
Niezależnie czy to będzie AZ, Ty, Kamil, Spiton, Grzegorz2107 czy Jakub P. Jak napisze/powie coś z czym się zgadzam, to się z tym zgodzę. Jak będzie pierdolił bzdury, to napiszę, że pierdoli. I to jest cała moja filozofia. Ale rozumiem to, że może być niezrozumiała.
Tanku. Po tym co Ty mi napisałeś. Po tym co ja odpowiedziałem, nie da się już udawać że wszystko jest OK. Ale wbij sobie do głowy jedno. Mnie głęboko pierdoli kto z kim trzyma. Kto z kim się poszarpał.
Niezależnie czy to będzie AZ, Ty, Kamil, Spiton, Grzegorz2107 czy Jakub P. Jak napisze/powie coś z czym się zgadzam, to się z tym zgodzę. Jak będzie pierdolił bzdury, to napiszę, że pierdoli. I to jest cała moja filozofia. Ale rozumiem to, że może być niezrozumiała.