Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie

Niegroźnie
Grzegorz2107

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Grzegorz2107 »

Jaho63 pisze:
Grzegorz2107 pisze:Jak tyś się Jaho w życiu uchował.
He, he. A wiesz ilu ja miałem wrogów na początku w robocie? Ale, co ciekawe. Na koniec Ci wszyscy narzekający, że u mnie się narobią, nie chcieli pracować na innej zmianie niż ze mną! Również moi zwierzchnicy nie mogli zrozumieć, dlaczego mimo tego, że ja się z ludźmi nie pierdzieliłem, a i tak woleli ze mną pracować. Dochodziło do śmiesznych sytuacji, kiedy chłopy jak dęby, przychodzili pytać na jakiej zmianie będę pracował... bo oni by chcieli... :)
No tak, ale w robocie miałeś jakąś przewagę pozycji.
Ty moderowałeś. :D
Tu jesteś płaskim leszczem, ale szczerze mówiąc nie bardzo wiem, dlaczego dwulicowym? Czy O.Dyrektorowi zdawało się, że jesteś już jego owieczką? :lol:
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze:
tankmania pisze:Ja póki co żygam już Twoimi sofizmatami.
To faktycznie musiałbyś najpierw dojść do porozumienia z sobą. Bo piszesz tak, jakbym rozmawiał z dwoma osobami.
A co ma piernik do wiatraka?
Ty się na pewno dobrze czujesz? Jak mam normalnie odpowiadać na takie filozoficzne ciągi myslowe? Ty myslisz, że jesteś specjalnej troski i będę specjalnie dla ciebie pisał tłumaczenia bo masz własną filozofię?
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze: A co ma piernik do wiatraka?
Ty się na pewno dobrze czujesz? Jak mam normalnie odpowiadać na takie filozoficzne ciągi myslowe? Ty myslisz, że jesteś specjalnej troski i będę specjalnie dla ciebie pisał tłumaczenia bo masz własną filozofię?
男は、再びそれを読んでください。błaźnijがあります。

Ok. Tłumaczenie dla pokolenia obrazkowego:
Tank: Żygam już tym co pierdolisz.
Jaho: A może kusi Cię kłódeczka, albo ban dla mnie?
To jest, ja pierdzielę, ciąg filozoficzny? Ja myślałem, że to proste jak cegła.
Ostatnio zmieniony sob 01 wrz 2012, 16:07 przez Jaho63, łącznie zmieniany 1 raz.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze:男は、再びそれを読んでください。błaźnijがあります。
Jak chcesz. Ja mogę bez końca. Skoro Ci pył węlowy zaślepił zwoje to może sobie pingpongować.
Rafał B
Posty: 1718
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:13

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Rafał B »

Jaho63 pisze: Raz, że nie siedzę na emeryturze.
Aaa no to może, pozwól więc, że cię zacytuję, że wydawało mi się, że coś kiedyś wspominałeś, że już nie pracujesz, zatem...emerytura.
Grzegorz2107 pisze: No tak, ale w robocie miałeś jakąś przewagę pozycji.
Ty moderowałeś. :D
Z tym się jednak zgodzić musisz, lekarz to napisał i przyznasz, brzmi to podobnie do tego, co i ja napisałem panie moderatorze :lol:
Grzegorz2107

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Grzegorz2107 »

marder pisze:
Grzegorz2107 pisze: No tak, ale w robocie miałeś jakąś przewagę pozycji.
Ty moderowałeś. :D
Z tym się jednak zgodzić musisz, lekarz to napisał i przyznasz, brzmi to podobnie do tego, co i ja napisałem panie moderatorze :lol:
Jeśli tak już szanujesz to co piszę, to weź sobie do serca też jedno: Naucz się rozróżniać.
To ważniejsze niż inteligencja, pieniądze, talent.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:Jak chcesz. Ja mogę bez końca. Skoro Ci pył węlowy zaślepił zwoje to może sobie pingpongować.
No właśnie raz piszesz skończmy, a za chwilę od nowa pierdolisz o pyle. Rozdwojenie.
marder pisze:Aaa no to może, pozwól więc, że cię zacytuję, że wydawało mi się, że coś kiedyś wspominałeś, że już nie pracujesz, zatem...emerytura.
Masz rację. Wydawało Ci się. Nadal pracuję. OK?
marder pisze:Z tym się jednak zgodzić musisz, lekarz to napisał i przyznasz, brzmi to podobnie do tego, co i ja napisałem panie moderatorze
Jeżeli dla Ciebie ma sens taki wniosek, że ludzi trzymałem na pasku, ale pchali się na moją zmianę, że tylko na rannej i mojej było nadmiar ludzi, a na pozostałych braki. To faktycznie coś w tym jest. Chyba powinieneś porozmawiać z lekarzem.
Rafał B
Posty: 1718
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:13

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Rafał B »

Grzegorz2107 pisze: Jeśli tak już szanujesz to co piszę...
Ja może nie, ale Janusz i owszem, a różnica w tym co ja napisałem jest taka, że ja ująłem to dosłownie, może bardziej dosadnie, ale mowa jest o tym samym, czyli "moderowaniu" zasobami ludzkimi.
I możesz to postrzegać jak chcesz, różnica jest tylko w nazewnictwie.
Ty np. moderujesz poprzez manipulację i przyznałeś to sam w przypadku Czarnego.
Grzegorz2107

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Grzegorz2107 »

marder pisze: Ty np. moderujesz poprzez manipulację i przyznałeś to sam w przypadku Czarnego.
Tobą też. Jak Czarnym, w ten sam sposób.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

marder pisze:a różnica w tym co ja napisałem jest taka
Że pierdolisz farmazony wydłubane z nosa.
A poza tym moje prywatne życie i praca będzie przedmiotem dyskusji w stopniu takim jak JA chcę. Powiedziałem dość, a reszty musisz poszukać wpychając głębiej nos między swoje pośladki. :lol: :lol: :lol:
I mnie nazywacie filozofem amatorem??? :lol: Jak tu mamy przykład na psychoanalityka z Koziej Wólki, co nawet tych szczątkowych danych jakie ma, nie pojął.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”