Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
: ndz 29 lip 2012, 17:27
Ja to uważam, że tak samo jak w dyskusji o realizmie sztukasa i wielu podobnych, które dopiero nastąpią problemem nie jest o tyle materia tycząca tematu co sami uczestnicy
Więcej nie chcę rozwijać, ale chyba dobrze mieć to czasem na uwadze. Bo jak mówiło jakieś tam chińskie przysłowie na raz można szczerze rozmawiać tylko w cztery czy. Czy mniej więcej taka była konkluzja z tego 
Że po prostu iluś z Was nie lubi personalnie pana Andrzeja to my wiemy dobrze. Że mając tutaj spory zakres swobody wypowiedzi, myśli zatem i jakieś dogmatyzmy mogą się trafić. Uważam, że niektórzy co i tu lubią sobie zapsioczyć robią to wzorem innych osób. Po prostu tak jak się zarzuca, że ludzie zbierają się wokół A.Z. jako wodzireja to dla mnie chyba trochę podobnie niektórych ciągnie choćby do swobody tego miejsca. Bo już nie wiem jak inaczej pisać, by pisać bez nicków
Może nie jestem socjologiem, ale wydaje mi się, że działa to podobnie. Trochę jako przeciwna frakcja zrobiliście sobie pablik enemiego namber łan.
Że ten Lancaster nie jest pomalowany zgodnie ze wszystkimi współczesnymi wymogami to można powiedzieć nie wiedząc do końca jak on wygląda. Prosta sprawa. Przypomnijcie sobie modele robione w tedy co ten Lancaster. Po prostu moda się zmienia i widać to z Bytomia na Bytom.
Z uprzedzenia napiszę, że nie jestem z żadnej frakcji czystych czy żeberkowanych. Po prostu pozwalam sobie na posiadanie zdania własnego, a jednocześnie nie wzorowanego na dostępnych
Że po prostu iluś z Was nie lubi personalnie pana Andrzeja to my wiemy dobrze. Że mając tutaj spory zakres swobody wypowiedzi, myśli zatem i jakieś dogmatyzmy mogą się trafić. Uważam, że niektórzy co i tu lubią sobie zapsioczyć robią to wzorem innych osób. Po prostu tak jak się zarzuca, że ludzie zbierają się wokół A.Z. jako wodzireja to dla mnie chyba trochę podobnie niektórych ciągnie choćby do swobody tego miejsca. Bo już nie wiem jak inaczej pisać, by pisać bez nicków
Że ten Lancaster nie jest pomalowany zgodnie ze wszystkimi współczesnymi wymogami to można powiedzieć nie wiedząc do końca jak on wygląda. Prosta sprawa. Przypomnijcie sobie modele robione w tedy co ten Lancaster. Po prostu moda się zmienia i widać to z Bytomia na Bytom.
Z uprzedzenia napiszę, że nie jestem z żadnej frakcji czystych czy żeberkowanych. Po prostu pozwalam sobie na posiadanie zdania własnego, a jednocześnie nie wzorowanego na dostępnych