Re: Są tu e-palacze?
: czw 06 wrz 2012, 14:34
O z tym pierdoleniem o szopenie na dworzu to już wiem co jest grane.
O długość palenia.
Bo jak się popierdala na zwykłego szluga to wiadomo kiedy koniec. Znaczy się skończy się fajek, znaczy się czas wracać.
A z tym szlugiem RC to już tak łatwo nie jest.
No bo kiedy skończyć jak ciągle działa.
Toż to żeby cała bateria padła to kilka godzin trzeba. A jak się lipola założy to pewno i cały dzień z bani.
O długość palenia.
Bo jak się popierdala na zwykłego szluga to wiadomo kiedy koniec. Znaczy się skończy się fajek, znaczy się czas wracać.
A z tym szlugiem RC to już tak łatwo nie jest.
No bo kiedy skończyć jak ciągle działa.
Toż to żeby cała bateria padła to kilka godzin trzeba. A jak się lipola założy to pewno i cały dzień z bani.