Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: ndz 02 wrz 2012, 11:58
Marek, cieszysz się otwartością tego forum, a jednocześnie nie lubisz gdy ktoś wchodzi w cudze klimaty. Jakaś niemożliwa do pogodzenia sprzeczność z formułą publicznego forum.Marek Naja pisze: Jakbyś czytał uważnie co ktoś pisze zamiast tego wszystkiego co można zaobserwować, to byś doczytał ze trzydzieści stron temu co napisałem o nie wchodzeniu bez powodu w cudze klimaty. Tam zaś powód był - zabawa i mały prztyczek w nos. Bo czasami jak balon za bardzo urośnie, to trzeba podać humanitarną rękę z igłą.
Panowie z MR wybrnęli z tego i nie wpuszczają obcych. Nikt im bez powodu nie wchodzi w ich klimaty. I mam przekonanie, że gdyby na to zezwolili, to mieliby takich wyskakujących co rusz pacynek całą masę , które uznałyby, że warto przekłuć balon. Bo to zabawne i humanitarne.
Paranoja.
Chyba się nie rozumiemy. Piszę, że mnie zajmuje samolot, model mniej, a najmniej modelarz. W wątkach o modelach trafiają się dyskusje o samolotach, nie mające w istocie związku z warsztatem. I co? Przeszkadza to, że wątek jest podbijany do góry przez dyskusję o śrubce?I co będzie pisał w cudzych warsztatach - hej, kółka, kółka czemu jesteście takie złe, poprawcie się. Najlepiej zapakujcie się w woreczek, pudełeczko i hajda do fabryki co by was odleli od nowa i weźcie skrzydła ze sobą i ogon bo za gruby.
I sam się rozejrzyj wokół: Nie przydałoby się pozamiatać parę knajackich postów?No patrz pan, a to w tym miejscu zamykają usta, tną wątki, wycinają w niebyt posty albo od razu ustawiają się w pozycji uniemożliwiającej dyskusję? Mówisz na pewno o tym forum, czy przyszedłeś się poskarżyć na inne?
Tak, tutaj ma miejsce taka sytuacja jak piszesz. I to nie z powodu nawet ideologicznych różnic, bo te w sumie nie istnieją, ale z powodu osobistych urazów, które zalegają z jakiegoś powodu panom Pawłowi U. I Kamilowi S. Paranoja panie Turecki. Nie musisz się tym przejmować, ale nie pieprz, że to forum umożliwia dyskusje lepiej niż jakiekolwiek inne. Poziom agresji jest istotnie większy, posty argumentujące ad personam, gdy braknie rzeczowych argumentów wypełniają dyskusję (ja się już dwóch wątków dorobiłem, gdzie dworuje sobie gawiedź z mojej osoby) . Nic poza tym. Miejsce, gdzie jakakolwiek odmienność poglądu spotyka się z takim wspieranym przez administrację działaniem. Może Tobie to pasuje?