Strona 55 z 62

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 18:12
autor: tankmania
Mecenas/Kolekcjoner pisze:Michał a czy nie lepiej ten pieluszek gdzie indziej wsadzic...
Do tego, to trzeba mieć osobowość... :lol:

Gówienko jest o tyle prostym rozwiązaniem, że nie jest wybredne. ;)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 18:24
autor: Marek Naja
el Rozito pisze:Ej, Wy robicie te modele czy wypracowania piszecie? Czy też tak zajebiście dużo czasu macie, żeby taką pianę tłuc i je jeszcze robić ;)
Ja jestem niedysponowany ;) Wczoraj cały dzień smarowałem lepik i wszystko mnie boli, a ręce mi się telepią. Swoją drogą, siedząc na budowie obstawiałem sam ze sobą ile stron zdąży się przez ten czas nastukać. Chyba zacznę na budowę laptoka zabierać co by być na bieżąco :lol:

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 18:29
autor: ROMAN
tankmania pisze:Każdy ma takie hobby na jakie mu pozwalają manualne zdolności. ;)
Coś jak modelarz gawędziarz...

Obrazek
Żróło internet. Adres strony we właściwościach.
Do lekarza psychiatry przychodzi facetka i mówi:
- Panie doktorze, z moim mężem dzieje się coś dziwnego. Jak wypije kawę, wpada w szał i zjada całą filiżankę. Zostawia tylko uszko.
- A to faktycznie dziwne. Uszko jest przecież najlepsze...


Życie jest straszne - skarży się psycholog koledze po fachu :
- Mam pacjenta który uważa mnie za latarnię.
- I co w tym strasznego ??? - pyta kolega
- ten pacjent myśli , że jest psem...
Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj budowlańców...
- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.
- na budowie mojego domu...


Do psychiatry wchodzi jego stała pacjentka.
- Co słychać? Czy są jakieś zmiany, jeśli chodzi o pani kleptomanię?
- Tak, panie doktorze. Wcześniej przynosiłam do domu, co mi wpadało do rąk, teraz zgodnie z Pana poradą biorę tylko cenniejsze przedmioty...
W środku nocy pacjentka budzi psychiatrę.
- Panie doktorze, od kilku godzin przewracam się z boku na bok i nie mogę zasnąć ...
- Cóż w tym dziwnego? Jeśli pani chce zasnąć, trzeba leżeć spokojnie...

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 18:36
autor: tankmania
Roman, nie znasz najnowszego.


Psychiatra pisze na forum modelarskim:
"mnie ludzie nie interesują".

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 18:40
autor: ROMAN
:D To największa bzdura jaką na tych 54 stronach on wypisał. Komu oni dają dyplomy teraz. Strach pomyśleć o terapii u takiego.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 19:04
autor: spiton
ROMAN pisze::D To największa bzdura jaką na tych 54 stronach on wypisał. Komu oni dają dyplomy teraz. Strach pomyśleć o terapii u takiego.
Należy na terapii posiadać ze sobą model ,-)) albo jakiś inny przedmiot.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 19:16
autor: Grzegorz2107
ROMAN pisze::D To największa bzdura jaką na tych 54 stronach on wypisał. Komu oni dają dyplomy teraz. Strach pomyśleć o terapii u takiego.
Roman, pisałem też coś bardzo ważnego o sztuce rozróżniania.
Model-wykonawca
Praca-hobby
Miłość-plastik (to do Spitona) :D

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 19:33
autor: spiton
Grzegorz2107 pisze: Praca-hobby
Miłość-plastik (to do Spitona) :D
Grzegorz , jeśli sklejasz sztampowo, według utartych schematów, to jeszcze luzik, ale jak ktoś wkłada w modelarstwo trochę serca, to taki model nie jest tylko modelem, ale odzwierciedleniem indywidualnej wizji modelarza. Realizacją pewnego twórczego zamierzenia. Dlatego krytykując należy być ostrożnym i empatycznym. Pokazując model, pokazujesz na co Cie stać( co prawda w dziedzinie lepienia modeli, ale jednak) To lekki ekshibicjonizm. Akt odwagi.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 19:41
autor: tankmania
spiton pisze: Grzegorz , jeśli sklejasz ...
Co Ty Spiton? Ze ślepym o kolorach rozmawiasz?

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: ndz 02 wrz 2012, 19:45
autor: Marek Naja
A może to efekt klasycznego polskiego wykształcenia medycznego? Miałem do czynienia z takimi. Są tylko jednostki chorobowe, a nie pacjenci. Mówi taka pani dochtor - niech podejdzie, niech podniesie nogę, niech przyklei podwozie poprawnie ...