Strona 59 z 62

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:43
autor: Jaho63
Artek, wiem że poczułeś się dotknięty jako "Rembrant", ale Ciebie nie miałem akurat na myśli. Gdyż, Twoje modele mają co najwyżej subtelne błędy. Ale naprawdę mało to takich wypowiedzi padło, że kolegów wali od jakiej wersji śmigła przykleił, czy poskładał do kupy jakiś twór jak leci? Były? I zauważ, że ja tego faktu nie demonizuję. A niech sobie ktoś robi jak chce. Gorzej, że usiłuje wmówić, iż to jest lepsze podejście od "doktoratów", od "zboczonego podejścia" tych co sprawdzają czy wszystko jest OK. Dopiero to jest chore.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:45
autor: Grzegorz2107
Jaho63 pisze: Niestety, nie zmienia to faktu, że Wasze są tylko dobrze pomalowane.
Rzecz gustu, czasem manierycznie, czasem ciekawie, czasem absurdalnie, czasem prawidłowo. Nie dawałbym tym wszystkim modelom wysokich not za malowanie z automatu.
Zdetalowanie jednak łatwiej ocenić. Mniej subiektywne.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:48
autor: el Rozito
To ja dalej w mrowisko kijem. Ogólnie w/g mnie to sprawy mają się tak, że Ci, którzy nie umieją malować tak jak Ci co "preszejdingują", "różnicują tonalnie", wiedzą co to światłocień i jak się zmienia w zależności od skali jego percepcja etc., Ci wszyscy "mechanicy" bez wyobraźni próbują ująć coś z prac "modelarskich artystów". A dlaczego? Bo to właśnie te fajnie pomalowane modele są postrzegane przez większość oglądających jako te fajniejsze, te "jak żywe", to przy nich zatrzymują się odwiedzający wystawy, to te modele prezentują się w gazetach na okładkach... i w mechanika sercu ból się rodzi, że się tyle napracował, że przecież u niego jest jak naprawdę... A tu dupa, model cały pootwierany ale pomalowany jak chińska zabawka i nikt oprócz tych "co się znają" jego walorów nie dostrzega. Jak tak panowie Otwieracze się wywyższacie to jeżeli zajdzie taka potrzeba poproście speca od silników żeby wam pomalował samochód, a nie lakiernika. Trzeba się zasad trzymać nie?

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:48
autor: Jaho63
Greg, a gdzie ja napisałem, że wszystkie?
Piszę o tych wyjątkowych, które jednak na wstępie zostały zyebane.
el Rozito pisze:Jak tak panowie Otwieracze się wywyższacie
El Rozi, nie czytasz ze zrozumieniem. A kto się wywyższa? Jak nie umie mechanik malować to dupa, Jak nie umie malarz zdetalować też dupa. To jest tak proste że nic tu nie wyobracasz.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:49
autor: Bercik
Ile jeszcze stron tego pierdzielenia będzie? Czuję się normalnie, jakby szanowny pan nauczyciel przyszedł do niesfornej klasy i bił linijką po łapach za krzywe literki.

Czy do Was trafi w końcu, że ludzie tutaj NIE DYSKRYMINUJĄ innego podejścia, NIE KUPUJĄ I NIE KUPIĄ nauk Grzegorza i mają serdecznie w doooopie ten cały spór? 60 stron to za mało?!?!?!?!?!

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:51
autor: Arkady72
Jaho63 pisze:Artek, wiem że poczułeś się dotknięty jako "Rembrant", ale Ciebie nie miałem akurat na myśli. Gdyż, Twoje modele mają co najwyżej subtelne błędy.
Ha, wcale nie pomyślałem ani o sobie ani o nikim innym nawet :D
Ale naprawdę mało to takich wypowiedzi padło, że kolegów wali od jakiej wersji śmigła przykleił, czy poskładał do kupy jakiś twór jak leci? Były? I zauważ, że ja tego faktu nie demonizuję. A niech sobie ktoś robi jak chce. Gorzej, że usiłuje wmówić, iż to jest lepsze podejście od "doktoratów", od "zboczonego podejścia" tych co sprawdzają czy wszystko jest OK. Dopiero to jest chore.
OK nie pokazałeś o co prosiłem wcześniej to teraz zacytuj kogoś na poparcie rzekomej tezy, że to jest lepsze podejście od "doktoratów", od "zboczonego podejścia" tych co sprawdzają czy wszystko jest OK.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:53
autor: Grzegorz2107
tankmania pisze:
Grzegorz2107 pisze: Co do moich umiejętności czysto manualnych, to nie muszę stawać do takiego sprawdzianu więc nie staję.
To jeszcze tylko mnie na koniec oświeć dlaczego ja muszę do merytorycznego.
Bo wychodzi na to, ze TY NIC NIE MUSISZ, natomiast MY MUSIMY TO CO TY SOBIE UZURPUJESZ.
Gdzie ja zmuszam do czegokolwiek? Po pierwsze nie mam jak, nie jestem w stanie, bo nadal nie podałeś tej magicznej kombinacji klawiszy, po której zrobisz wszystko o co poproszę. A nawet jakbym ją znał, to zwisa mi co z moją krytyką zrobisz. Możesz ją wykorzystać do zbudowania lepszego modelu, albo nie, a może kto inny uniknie tego co obniży wartość miniatury.
Tylko nie popadaj w agresję, albo w symulowaną histerię i napady apopleksji, gdy napiszę, że moim zdaniem model jest odległy od oryginału z tego , czy innego powodu.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:56
autor: Arkady72
Bercik pisze: Czy do Was trafi w końcu, że ludzie tutaj NIE DYSKRYMINUJĄ innego podejścia, NIE KUPUJĄ I NIE KUPIĄ nauk Grzegorza i mają serdecznie w doooopie ten cały spór? 60 stron to za mało?!?!?!?!?!
Dlatego przestałem wymieniać zdania z nawiedzonym panem doktorem misjonarzem. Tylko ignorowanie takich zachowań może sprawić, że wypali się mu paliwo. Ty słowo on dwa, a niech się wyszczeka frustrat i będzie spokój.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:56
autor: Jaho63
Arkady72 pisze: zacytuj kogoś na poparcie rzekomej tezy, że to jest lepsze podejście od "doktoratów", od "zboczonego podejścia"
Stwierdzenia typu "doktoraty", czy "zboczone podejście" nie są mojego autorstwa i skoro one nie wystarczają Ci za przykład na "nierzekomość" tej tezy, to ja już nic na to nie poradzę. Mam tylko nadzieję, że dla części osób to jest jasne.
Berciku. Nie czytaj jak Cię to denerwuje. Ja odpocząłem dzień i mogę od nowa. ;)
Arkady. "Frustrat" i "szczekanie" są objawem nadmiernej agresji. Gdyby poziom agresji był tutaj wskazywany kolorowo, to miałbyś problem z udawaniem, które posty są agresywne. 8-)
Mnie jedyne co bawi w tej miernej dyskusji, to wzrost agresji i bezsiła niektórych dyskutantów. :lol:

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 03 wrz 2012, 00:59
autor: Arkady72
Jaho63 pisze:
Arkady72 pisze: zacytuj kogoś na poparcie rzekomej tezy, że to jest lepsze podejście od "doktoratów", od "zboczonego podejścia"
Stwierdzenia typu "doktoraty", czy "zboczone podejście" nie są mojego autorstwa
Tym bardziej Cie proszę o cytaty skąd je wziąłeś skoro nie są Twojego autorstwa. Autorów też chcę poznać.