Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pn 03 wrz 2012, 01:01
No właśnie Artur nie będzie. Bo spotykają się tutaj dwie różne opinie i jest od jakichś 40 stron jasne, że nie osiągną kompromisu i porozumienia. My swoje, Grzegorz swoje. I tak w kółko. I dorośli inteligentni ludzie ciągną to gooowno przypinając do hobby łatkę cholera wie czego. Byleby na siłę przeciągnąć sznurek na swoją stronę.
Konieczność wyrobienia prawidłowych nawyków, poczucie misji, potrzeba uświadamiania. Jestem dalej na forum modelarskim czy u lekarza do qrwy nędzy?
Żenada...
Konieczność wyrobienia prawidłowych nawyków, poczucie misji, potrzeba uświadamiania. Jestem dalej na forum modelarskim czy u lekarza do qrwy nędzy?
Żenada...