Re: SuperModel
: sob 11 sie 2012, 23:41
a kto czyta? :>JBZ pisze:mało tekstu.
a kto czyta? :>JBZ pisze:mało tekstu.
Jeśli dobrze pamiętam, to ten warszawski był/jest kontynuacją/następcą tego poznańskiego po zmianie wydawcy...JBZ pisze:W czasach przedinternetowych był też poznański Model Fan (nie mylić z warszawskim)
No właśnie... A Prezes podobnie jak RedNacz podobno na wygląd/charakter gazetki wpływu nie ma...KFS-miniatures pisze:dopierdalasz sie do jawnej chujni bedącej emanacja wizji prezesa.
dobra. recenzje, inboxy, nowości. to jak narazie najwieksze wymienine wady supermodelu. jaki procent objetosci stanowia rzeczone?
Jak najbardziej - jedna fotka tysiąca słów warta... A dla tego artykułu to kupiłem ( inny już ) numer SMJBZ pisze:Dużo zdjęć mało tekstu. Podobają się mi relacje pisane na luzie jak Skyraider z dedykacją dla Maćka od śmigiełek czy tekst Tomka Wajnkmana o malowaniu Bf 109.KFS-miniatures pisze:co z relacjami z budowy?
Kiedyś żeby być Panem, trzeba było najpierw być kilka lat popychadłem i po tych kilku latach udowodnić, że się na Pana nadaje. Dzisiaj wystarczy po dziadku kamienicę odziedziczyć.ROMAN pisze:Może inne czasy lub inni ludzie byli ...
spiton pisze:Ustalmy jeszcze, co to jest MR. Czy to MiniReplika ?
Jak wiesz nie jestem sprinterem w budowie, a moje trzy artykuły czekają już jakiś czas- pierwszemu minął właśnie roczek, drugiemu- pisanemu na zamówienie- pół roku. Jeśli się nie nadają, to wolałbym się dowiedzieć wprost bez ogródek, wrzucę je wtedy na forum. Jeśli się nadają, dwa następne są bliskie ukończenia.KFS-miniatures pisze: jakos niedawno na fanpejdzu fejsbukowym ktos narzekał, ze w gazecie brakuje mu relacji z budowy samolotów w 1/72. no ma racje, nie ma. ale problem w tym, ze kto u nas robi siedemdwójki na przyzwoitym poziomie? zresztą wogóle, gdyby ie czesi, to dział lotniczy w gaecie by lezał i kwiczał. na szczescie jest sebesta i vilingr, wiec jest co drukować
A bo już nie należy ufać pamięci. Ja mam przy każdym typie spisane w kompie wszystkie książki i artykuły jakie posiadam na jego temat i regularnie uzupełniam odnośniki .Tomasz Mańkowski pisze: Ile razy tak było, że po jakimś czasie ktoś znajomy zapytał o jakieś materiały X - a ja zacząłem latać po chałupie z obłędem w oku - "przecież ja już gdzieś to widziałem, ja to gdzieś miałem, GDZIE JA TO WSADZIŁEM![]()
![]()
"
A to już od firmy zależy i układów.tankmania pisze: Kiedyś żeby być Panem, trzeba było najpierw być kilka lat popychadłem i po tych kilku latach udowodnić, że się na Pana nadaje.
To i tak szybki awans, ze sprzątaczki na redaktoraROMAN pisze:... podobnie kiedyś by zostać redaktorem trzeba było kilka lat redakcje zamiatać...
Znak czasu, nowe pokolenie, nie obciążone.tankmania pisze:Dzisiaj wystarczy po dziadku kamienicę odziedziczyć.
Chirurgiczna precyzjapiotr dmitruk pisze:Ja mam przy każdym typie spisane w kompie wszystkie książki i artykuły jakie posiadam na jego temat i regularnie uzupełniam odnośniki .