Strona 7 z 62

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 15:00
autor: KFS-miniatures
Jaho63 pisze:A możecie poza tym gamzianiem i przekopywaniem się przez każde słowo określić sedno tej rozmowy? Główne tezy? N
tak z grubsza o to, ze my napierdalamy sie z grupy kolesi, którzy postanowili budowac swój prestiż deprecjonując wszystkich, którzy nie podzielają ich wizji świata. i tak jak oni zwykli natrząsac się z prac, które nie były emanacją ich koncepcji modelarstwa, tak my harcujemy na polu, które jest ich wybitnie słabą stroną.
nic wiecej. natomiast problem zaczyna się w miejscu, w którym ty próbujesz dorabiac ideologię do naszych krotochwili

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 15:02
autor: Jaho63
Aaaaaa to se harcuj.
Powiem Ci, że gdyby to było wyłącznie to. To sam bym się przyłączył. Ale OK. Dorabiam ideologię.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 15:07
autor: tankmania
Korowiow pisze:...ale wydaje mi się, że to nasze pisanie to trochę taka reakcja histeryczna jest...
Bo my jesteśmy oszołomy, mąciciele i elementy wywrotowe. ;)


Wiem, że mam ciężki charakter. Wiem, że kultura podpowiada być ponad tym. Wiem, że najlepiej trolla nie zauważać. Wiem, że to bicie piany które nic nie wniesie.

...ale ja to kurwa tak lubię...

Ja to nawet jestem im wdzięczny, że sami się zgłosili i nie trzeba było szukać na siłę.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 15:15
autor: KFS-miniatures
no tak, trzeba im przyznać, ze są idealną pożywką.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 15:57
autor: JBZ
KFS-miniatures pisze:jaho sie po prostu na nas wścieka, za to, ze w wątku jacka bzunka marudzimy w kazdym poscie, ze maluje tego spita nie tak, jak sie nam podoba i marudzimy mu zeby wymalował światłocienie.
Panowie, na moim Spitfire nie ma jeszcze ani kropli farby, kropli Surfacera zresztą też nie ma. Kupiłem bo 32 bo mam kilka pomysłów ale wszystko w swoim czasie.
tankmania pisze:No bo Jacek wchodzi w detal. Jak go nie nienawidzieć? Detal to ZUO, a my się mścimy na detalistach i nie lubimy ich.
I wzajemnie :lol: Jak mi malowanie nie wyjdzie to manifest napiszę.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 16:05
autor: Czarny
JBZ pisze:
KFS-miniatures pisze:jaho sie po prostu na nas wścieka, za to, ze w wątku jacka bzunka marudzimy w kazdym poscie, ze maluje tego spita nie tak, jak sie nam podoba i marudzimy mu zeby wymalował światłocienie.
Panowie, na moim Spitfire nie ma jeszcze ani kropli farby, kropli Surfacera zresztą też nie ma. Kupiłem bo 32 bo mam kilka pomysłów ale wszystko w swoim czasie.
tankmania pisze:No bo Jacek wchodzi w detal. Jak go nie nienawidzieć? Detal to ZUO, a my się mścimy na detalistach i nie lubimy ich.
I wzajemnie :lol: Jak mi malowanie nie wyjdzie to manifest napiszę.
Kipiłes już TOWOT?

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 16:07
autor: JBZ
Liczę na błoto z Twojego auta.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 16:13
autor: Korowiow
tankmania pisze:
Korowiow pisze:...ale wydaje mi się, że to nasze pisanie to trochę taka reakcja histeryczna jest...
Bo my jesteśmy oszołomy, mąciciele i elementy wywrotowe. ;)


Wiem, że mam ciężki charakter. Wiem, że kultura podpowiada być ponad tym. Wiem, że najlepiej trolla nie zauważać. Wiem, że to bicie piany które nic nie wniesie.

...ale ja to kurwa tak lubię...

Ja to nawet jestem im wdzięczny, że sami się zgłosili i nie trzeba było szukać na siłę.
Ja też lubię inteligentnie ponapierdalać się z jakiegoś głupa ale tutaj nie widzę celu. Może trudniej mi to przychodzi bo w sprawę nie zostałem zamieszany osobiście przez obelgi .
Nie mniej jednak jak się czyta te wątki to można się setnie usmiać z niektórych sformułowań np : cipki w kwiatki, sklejać modele z krowich placków i słomy i takie perełki.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 16:22
autor: tankmania
Korowiow pisze:Nie mniej jednak jak się czyta te wątki to można się setnie usmiać...
Śmiech to zdrowie i o to w tym wszystkim chodzi. :D
Może być źle, może być dobrze, ale ważne żeby było śmiesznie. ;)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 17:11
autor: Jaho63
tankmania pisze:Może być źle, może być dobrze, ale ważne żeby było śmiesznie.
Ale nie fajnie jakby to jeszcze miało oparcie w logice? Ja się lubię pośmiać, również z głupoty innych. Nie lubię się śmiać z problemów których nie rozumiem. A przynajmniej unikam tego. Np. z braci Mongolfier też się napierdzielała masa przemądrzałych trolli. 8-)
Tank, chodzi mi o to, żebyś się nabijał, ale tylko z tego co faktycznie jest śmieszne, a nie z tego co chciałbyś żeby takie było.
Dla ułatwienia:
1 – Czy modelarstwo to (poza wyjątkami) próba wykonania modelu realnego obiektu?
2 – Czy lepiej jest, jeżeli ów model jest bliższy oryginałowi czy dalszy?
3 – Czy model rewelacyjnie zdetalowany, ale słabo pomalowany jest lepszy od rewelacyjnie zdetalowanego i rewelacyjnie pomalowanego?
4 – Czy model słabo zdetalowany, ale rewelacyjnie pomalowany jest lepszy od rewelacyjnie zdetalowanego i rewelacyjnie pomalowanego?
Odpowiedz mi na te pytania, to będziemy dalej pitolić. ;)