Spokojnie, robiąc po 15 minut dziennie pomaziałem jUSka na zielono. Tera trza wENRZe z bluetacka ponalepiać i zabrać sie za brONzowy....
Także ten. A jak w innych miastach?
Re: IS-2, Tamiya, 1:48
: pt 19 lis 2021, 16:46
autor: bohdan
zielony zły ale poważnie. Jak udaje ci się malować tym winylowym błotem?
Re: IS-2, Tamiya, 1:48
: pt 19 lis 2021, 18:34
autor: Szydercza Gała
Że zielonyzły to wiadomo, nie może być inaczej. Natomiast co do pytania to nie bardzo rozumiem. Nalewam do fukaFki i fukam. Rozcieńczam zielonym lajfkolorem, powoli spokojnie, laserunkami. To tu to gotowiec, zestaw do 4BO od AK.
Re: IS-2, Tamiya, 1:48
: pt 19 lis 2021, 19:00
autor: bohdan
Jesteś moim idolem. Bałbym się to lać do iwaty. ale może to tylko kwestia rozpuszczalnika o którym piszesz? Nieważne. Jeśli tobie się udaje to nawet Konrad da rade !
Re: IS-2, Tamiya, 1:48
: pt 19 lis 2021, 19:13
autor: Konrad
No pewnie, że da. Ja sam czasem maluje błotem. Super robota!
Re: IS-2, Tamiya, 1:48
: pt 19 lis 2021, 19:23
autor: Rafał B
Tak gwoli ścisłości, to masz zły uchwyt mocowania szekli na prawym błotniku. W takim kształcie, jaki masz u siebie, to one by powypadały podczas jazdy.
To był kawałek blachy w formie ceownika, z dwoma otworami na przestrzał na śruby szekli.