Re: Breda Ba.65 Special Hobby 1/48
: śr 21 lis 2012, 15:24
brawo!KFS-miniatures pisze:ach ta niemiecka unifikacja podzespołow.. w 262 komora uzbrojenia, w 262 komora podwozia. sprytnetomek_chacewicz pisze: wnęka podwozia do Me-263
brawo!KFS-miniatures pisze:ach ta niemiecka unifikacja podzespołow.. w 262 komora uzbrojenia, w 262 komora podwozia. sprytnetomek_chacewicz pisze: wnęka podwozia do Me-263
Bo nie grasz?KFS-miniatures pisze: tylko skoro mam taiego farta w modelarstwie, to czemu w totka trafic nie mogę?
Jak ktoś robi modele dla siebie i dla zleceniodawców to może różnicę w podejściu zastosować (co jest lekko słabe) lecz jak ktoś jak Kamil (lub jatankmania pisze:To bardzo niedobrze.KFS-miniatures pisze: nie widzę przełożenia. ani związku między jakością modelu a podejściem do modelarstwa.
Nie wiem jak Ty, ale z Kamilem temat rozkminialiśmy bardzo długo. I albo Kamil mi wtedy pieprzył, albo teraz stracił dystans.el Rozito pisze: Jak ktoś robi modele dla siebie i dla zleceniodawców to może różnicę w podejściu zastosować (co jest lekko słabe) lecz jak ktoś jak Kamil (lub ja) nie przywiązuje się z reguły do swoich modeli to na etapie budowy (nawet wiedząc już o sprzedaży) nie robi nic na skróty. ... Chociaż może to od charakteru zależy?
Żyjąc z tego, czy dorabiając sobie w ten sposób, czy nawet nie chodzi o zarobek tylko o fakt modelowania bez potrzeby posiadania?el Rozito pisze: (nawet wiedząc już o sprzedaży) nie robi nic na skróty.
o nie, jesteś w bledzie. mi w modelarstwie największą frajdę własnie budowa sprawia, a malować zwyczajnie nie lubie. sęk w tym, ze bez względu na temat, sentyment do konstrukcji, oryginalny temat itd. czesto zdaza się tak, ze faktycznie nie sie co spinac na etapie budowy, bo bez względu na nakład pracy bedziemy mieli gniota. wtedy sie robi, zeby skonczyć i zapomniećel Rozito pisze:lecz jak ktoś jak Kamil (lub ja) nie przywiązuje się z reguły do swoich modeli to na etapie budowy
el Rozito pisze: Co do podejścia i innych pierdół to daję spokój bo mnie takie bicie piany męczy. Bez urazy, tak zwyczajnie.