Strona 8 z 11
Re: Są tu e-palacze?
: czw 06 wrz 2012, 18:38
autor: tankmania
mart72 pisze: Panta rei
Życie też, ale rozumiem, że nie każdy może sobie pozwolić na sentymentalizm.
Czasem lepiej się się poddać nurtowi i po prostu popłynąć, nie przeczę.

Re: Są tu e-palacze?
: czw 06 wrz 2012, 21:25
autor: Robert P
tankmania pisze:Czasem lepiej się się poddać nurtowi i po prostu popłynąć
Coś gdzieś o tym przeczytałem, że z nurtem płyną tylko śmiecie...

Re: Są tu e-palacze?
: czw 06 wrz 2012, 21:34
autor: tankmania
Robert P pisze:tankmania pisze:Czasem lepiej się się poddać nurtowi i po prostu popłynąć
Coś gdzieś o tym przeczytałem, że z nurtem płyną tylko śmiecie...

Słyszałem taką wersję.
Ja tam uważam, że każdy ma swój mózg więc sam wie co dla niego najlepsze.

Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 08:41
autor: mac eyka
Patrząc na ogólną tendencję to i tak chyba osoby palące będą musiały powoli przechodzić na te eszlugi bo jaranie tradycyjnych fajek staje się mocno ograniczonym.
Choć patrząc w przyszłość to i tak w grudniu ma być koniec świata, przyleci ET, Anno Grodzko zostanie ministrem obrony a Biedroń zwierzchnikiem kościoła.
Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 09:15
autor: Robert P
mac eyka pisze:Choć patrząc w przyszłość to i tak w grudniu ma być koniec świata, przyleci ET, Anno Grodzko zostanie ministrem obrony a Biedroń zwierzchnikiem kościoła.
A ja zostanę Mistrzem Świata w modelarstwie redukcyjnym

Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 09:36
autor: mart72
Z mojego czysto egoistycznego punktu widzenia wolałbym, aby jak najmniej palaczy przeszło na efaje, gdyż większy popyt na ten produkt spowoduje przyśpieszenie i tak nieuchronnego wprowadzenia akcyzy i innych podatków na liquidy, gdyż prędzej czy później nasze pijawki we władzach zwęszą kolejny segment, który można doić. Wszak żerowanie na nałogach (papierosy, alkohol, narkotyki) to intratny i pewny interes

Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 09:52
autor: Robert P
Wtedy, najprawdopodobniej ludzie będą zamawiać akcesoria i dodatki za granicą przez internet. Małych paczek np. z płynami nikt nie będzie sprawdzać, aby nałożyć podatek. Poza tym, padną firmy, które zajmują się sprowadzaniem tego wszystkiego, a to już ujma dla budżetu z braku również innych podatków. Inną kwestią będę głosy sprzeciwu, choćby ze względów na to, że ludzie palący e-papierosy nie będę w gronie najwyższego ryzyka zachorowania na przewlekłe choroby, a co za tym idzie, obniżą się wydatki na ich ewentualne leczenie.
Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 10:01
autor: mart72
Tylko że żaden cymbał na górze nie myśli tak strategicznie. Ważne, żeby doić, doić, doić... z czego tylko można w tej chwili.
Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 10:18
autor: mac eyka
A tak całkiem przy okazji.
Czy analogicznie do analogowych fajurek istnieją nie legalne liquidy.
No wiecie takie co se do latarki zakropisz, Odpalisz akumulatorek i świat się staje różowy a wszyscy to moi przyjaciele.
Re: Są tu e-palacze?
: pt 07 wrz 2012, 10:25
autor: Robert P
mac eyka pisze:A tak całkiem przy okazji.
Czy analogicznie do analogowych fajurek istnieją nie legalne liquidy.
No wiecie takie co se do latarki zakropisz, Odpalisz akumulatorek i świat się staje różowy a wszyscy to moi przyjaciele.
Butapren sobie kup. Nie będziesz musiał zakraplać, tylko odkręcisz słoiczek, powąchasz i będziesz miał lepszy odlot niż po głupim Jasiu. Widziałem na własne oczy delikwenta na haju po kleju. Lizał i dymał ścianę.