Strona 8 z 16

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 19:45
autor: Szydercza Gała
Ale że o co chodzi?
O ten coś na błotniku z tymi innymi cosiami w środku? Ja z tym nic nie robiłem, zlepiłem jak Pan Jezus przykazali na obraSku i tyle, nie znam się. :D

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 19:47
autor: levee
model redukcyjny, kolego, robimy zgodnie z dokumentacjom technicznom ostatecznie fotograficznom, an nie wg instrukcji producenta, kolego!

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:08
autor: Szydercza Gała
Jak to dobrze że mój jUzeF to zabawka politechniczna do zdobienia telewizora marki Rubin :lol:

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:24
autor: levee
HAHAHA teraz tak mówisz, żeby zachować resztki twarzy, ale pewnie przełykasz gorzkie łzy upokorzenia. Ale z kolegą Rafałem By to tak właśnie jest, trzeba mieć twardom skure na dupie - inaczej tylko płacz, użalanie i kolaps nerwowy
:lol:

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:26
autor: Szydercza Gała
:lol: :lol: :lol:
To NIE statek, w związku z tym automatycznie nie mam żadnego ciśnienia merytorycznego, na dupie też zostawiłem tego cosia imitującego uchwyt. Ćwiczę sobie malowanie dużych modeli, resztą jest bez znaczenia.

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:29
autor: Chudyhunter
Teraz Michał tylko tak gada, że go nie rusza taki błąd, ale niech się nikt nie zdziwi, jak w niedługim czasie nastąpi wypadek z MLT w trakcie pracy 8-)

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:32
autor: Szydercza Gała
TAK
Muszę kurna szybko zamówić MLT, wtedy przy otwieraniu paczki będę mógł zaaranżować 'wypadek' :lol:

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:33
autor: Konrad
TAK.

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 20:37
autor: Chudyhunter
Szydercza Gała pisze: ↑pt 19 lis 2021, 20:32 TAK
Muszę kurna szybko zamówić MLT, wtedy przy otwieraniu paczki będę mógł zaaranżować 'wypadek' :lol:
Przy okazji może dostać jeszcze żona, to będzie pretekst by wymienić na młodszy model :lol:

Re: IS-2, Tamiya, 1:48

: pt 19 lis 2021, 21:00
autor: Szydercza Gała
Nie, nie ŻONY nie wymieniam, taki skarb trafia się raz na miliard ;)