Strona 10 z 14
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 03:10
autor: Jaho63
spiton pisze:Janusz, jako górnik, pewnie zdajesz sobie sprawę, jak działają kopalnie, jakim są obciążeniem dla Polski i gdyby górnicy byli patriotami to powinni po prostu zmienić pracę i nie narażać Polski na ogromne wydatki.
I to jest prawie tak samo jak z Twoją wiedzą o sytuacji w okupowanej Warszawie.
Mam kilka prostych pytań.
1 - Ile kosztuje tona węgla?
2 - Ile wydobywa dobowo przeciętna kopalnia?
3 - Ilu w niej pracuje ludzi?
Gdybyś był nie tylko oczytany. A JESTEŚ! Ale jeszcze myślał, to w wielu przypadkach zaświeciłaby się przynajmniej lampka. Ale po co?
U nas nawet kopalnia diamentów byłaby nieopłacalna i państwo by do niej dopłacało. Ale to jest tylko informacja dla plebsu. Wtajemniczeni wiedzą ile to państwo najpierw zgarnia na koncesjach, na atestach wszelakich pozwoleniach, o utrzymywaniu rzeszy kooperantów zwykłych podatkach nie mówiąc.
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 03:18
autor: tankmania
spiton pisze:
A na poważnie nie podoba mi się świętowanie takich wydarzeń w ten sposób.
Aż sprawdziłem w Wiki, czy ktoś świętuje ten dzień. Bo to już któreś z kolei stwierdzenie, że Polacy świętują porażkę.
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C ... e_w_Polsce
W państwowych nie ma, może w wojskowych...
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C ... e_w_Polsce
też nie, mało tego:
"będący zazwyczaj rocznicą znaczącego wydarzenia w historii jednostki wojskowej (data sformowania, rocznica zwycięskiej bitwy itp.)."
Święta wojskowe są w rocznicę zwycięskiej bitwy.
W katolickich też nie...
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C ... e_w_Polsce
Z ciekawości sprawdziłem Wielkanoc, może chociaż tutaj się świętuje jakąś śmierć. No i niestety to jest tylko "Zmartwychwstanie Pańskie".
No to ja się sceptyków pytam, co się tak przywalili, że ludzie to świętują?
Spiton, co masz na myśli "w ten sposób"? Nie zauważyłem żadnych obchodów, samoloty nie latały po niebie z dymem kolorowym, nie było koncertu, nie było tańców...
Były syreny i minuta ciszy dla uczczenia śmierci wielu osób.
Co w tym zdrożnego i niepokojącego jest?
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 03:22
autor: Jaho63
tankmania pisze:Były syreny i minuta ciszy dla uczczenia śmierci wielu osób. Co w tym zdrożnego i niepokojącego jest?
Skoro Sebastian się za nich wstydzi to jakże tu upamiętniać minutą ciszy? Powinny być gwizdy i buczenie minutowe????
U nas wystarczy jak się upamiętnia biednych, sowieckich najeźdźców w Ossowie.
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 03:32
autor: tankmania
spiton pisze:Janusz, jako górnik, pewnie zdajesz sobie sprawę, jak działają kopalnie, jakim są obciążeniem dla Polski i gdyby górnicy byli patriotami to powinni po prostu zmienić pracę i nie narażać Polski na ogromne wydatki. To prostsze niż ginąć na barykadach. Znacznie prostsze. Ja nie jestem górnikiem, Nie biorę od państwa kasy, nie będę miał emerytury(chociaż płace ZUS(jego mać). Kiedyś oni to była UBecja, teraz oni to beneficjenci całego tego biurokratycznego cyrku.
Ja jestem po tej dobrej stronie. Nie liczę na cudze pieniądze ukradzione przez Państwo ludziom pracującym. Ja jestem OKRADANY. I ciągle tu jestem. Nie dziwie się ludziom na mundurowych emeryturkach, państwowych stołkach, żyjącym, dzięki koncesjom itp.że nie wyjechali. Im jest w tym bagnie dobrze, bo żyją z redystrybucji, która jest po prostu zwykłą kradzieżą. Dzisiaj patriotami są ci wszyscy, którzy ten burdel ciągle jeszcze utrzymują. To oni kochają ten pieprzony kraj. I oni jeszcze o niego walczą(choć są pewnie spakowani).
Widzisz Sebastian jaka przewrotność losu?
Gdyby powstanie odniosło sukces to może mielibyśmy plan Marshalla, autostrady, składki na ZUS w/wys 200 zł i emerytury w/wys 5000 zł. Nikby nam przez 45 lat nie wmawiał, że wszystko jest ludu i lud by sobie tego nie szabrował, każdy by pilnował swojego i nie dawał łapówek za coś co mu się należy. Wtedy by byli bohaterami.
Ale się nie udało, więc są oszołomami samobójcami, ba nawet mordercami cywilnej ludności. Gdybyś miał dobrze to byś się pogodził z tą masakrą bo byś stwierdził, że się opłacało.
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 07:34
autor: Marek Naja
No tak, w 1940 temu warszawiakowi gwałcili żonę, sąsiadów rozstrzeliwywali lub wywozili, zmilczał. W 1941 też zmilczał i w 1942 i w 1943. Nagle obudził się w 1944 jak ruskie czołgi rozgrzmiały za Wisłą, bo ja pierdolę, mam rachunki krzywd do wyrównania, a tu Ruskie mi wszystkich szkopów utłuką i na kim ja się odegram. Spokojnie, ja taką motywację tysięcy powstańców rozumiem jak najbardziej. Tyle, że wojna, to nie prywatna pomsta. Cel powstania był polityczny i obrachowany przez starych wojskowych i politycznych pierników, a te nastroje ku pomście wykorzystali zwyczajnie do tego. Okłamując swoich żołnierzy o desancie Sosabowskiego, o pomocy Sowietów zwyczajnie dowództwo KG AK poświęciło z zimną krwią tych wszystkich zabitych w imię własnych politycznych zamiarów. Powstanie było im potrzebne żeby udowodnić, że rząd londyński ma realną władzę w Polsce i dać w razie zwycięstwa kartę do przetargów ze Stalinem i dać odpór PKWN. Paru zimnych cwaniaków sobie to obrachowało, żeby zachować władzę, a my świętujemy.
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 08:39
autor: Jaho63
Marek Naja pisze: Paru zimnych cwaniaków sobie to obrachowało
Marek, sorry inaczej się nie da, pierdolisz jak dziecko we mgle, albo jakbyś o jedną tonę za dużo makulatury z GW przeczytał.
Tak, Ci dowódcy powstania, na miejscu będący, oczywiście zajmowali się planowaniem operacji w specjalnych bunkrach, w specjalnych strefach, gdzie nikt ich ani ich rodzin nie niepokoił i cały ten syf ich nie dotyczył.
Twojego wywodu o Warszawiaku, który czeka z zemstą do 1944 nie komentuję, kompletnie nic nie zrozumiałeś z mojej próby przypomnienia jak oni tam żyli. Ja Ci tu o życiu na skraju człowieczeństwa, a ty o porachunkach kibolskich. No koments.
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 10:30
autor: KFS-miniatures
no własnie janusz, twoja opiwoastka miała by jakis sens, gdyby powstanie wybuchło przynajmniej rok wczesniej. albo na przykłąd zsynchronizowało sie z powstaniem w getcie. z perspektywy emocji szeregowych uczestników, co wiemy nawet z reacji ich samuch, to miała byc zemsta na niemcu i ostateczne go przenanie z miasta.
tankmania pisze:Były syreny i minuta ciszy dla uczczenia śmierci wielu osób. Co w tym zdrożnego i niepokojącego jest?
nic. chwała, ze w koncu sprawa trafia do świadomosci społecznej.
mój sprzeciw budza puste hasła o chwale bohaterów i ze niby wziecznosc powinnismy okazywac za wybuch powstania..
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 10:42
autor: KFS-miniatures
Marek Naja pisze:No tak, w 1940 temu warszawiakowi gwałcili żonę, sąsiadów rozstrzeliwywali lub wywozili, zmilczał. W 1941 też zmilczał i w 1942 i w 1943. Nagle obudził się w 1944 jak ruskie czołgi rozgrzmiały za Wisłą, bo ja pierdolę, mam rachunki krzywd do wyrównania, a tu Ruskie mi wszystkich szkopów utłuką i na kim ja się odegram. Spokojnie, ja taką motywację tysięcy powstańców rozumiem jak najbardziej.
ja też, powstanie zresztą wybuchło by zapewne tak czy siak, bo w ludziach sie gotowało (warto pamietac, ze w momencie wybuchu PW wyzwolona z pod okupacji niemieckiej była juz conajmniej połowa rzplitej). ale zapewne jakis czas później, jak sowiety stały by juz na mostach, a wszystko wyglądało by tak, że harcerze rozbrajali by ostatnie oddziały policyjne zostawione pozostawione przez niemców w warszawie
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 11:06
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:
mój sprzeciw budza puste hasła o chwale bohaterów i ze niby wziecznosc powinnismy okazywac za wybuch powstania..
Gdzie niby widzisz to nawoływanie do wdzięczności? Bo ja wszędzie widzę modę na "powstańca debila".
No chyba, że tak sobie pod własną fobię interpretujesz każdy akt wdzięczności za czynny udział w walce z agresorem.
Bo widzisz wrogowie powstania mają nagle brak zdolności rozumienia tego co czytają. Nawet jak powstanie to był akt głupoty, nawet jak przez tę decyzję wyszło więcej złego niż dobrego, nawet jak dowództwo było idiotami to nie zmienia jednego. Powstańcy byli bohaterami.
Bo można było siedzieć na dupie, próbować przeżyć bez zbędnego narażania, przyjąc asekurancką postawę i nie być bohaterem, ale też nie ryzykować, że po pół wieku nie zrobi nikt z ciebie idioty. Nie myli się tylko ten co nic nie robi, taka asekurancka postawa też jest modna dzisiaj, obejść problem szerokim łukiem i winić policję jak ktoś ci mordę stłucze.
I to społeczeństwo "nawszelkiwypadekzestrachuniewidzącychgnoju" dzisiaj mówi "puste hasła o chwale bohaterów" i mówi to o ludziach którzy nie mrugnęli okiem żeby poświęcić coś o co Ty dzisiaj jesteś posrany do samych kostek.
Re: Kolejna rocznica.
: czw 02 sie 2012, 11:08
autor: Arkady72
Ale na serio porównujesz stan psychiczny tych ludzi, do tego jaką masz robotę???
Strzelasz Janusz na ślepo przez całą tą dyskusję. I tu... i o pluciu na powstańców... i tak w kółko.
Napisałeś też, że widząc takie dysputy powstańcy rzuciliby karabiny w kąt. Myślę, że tak, szczególnie czytając Twoje posty i słysząc buczenie w chwili gdy demokratycznie wybrany w wolnej Polsce premier składa hołd poległym warszawiakom.
Jestem pewien, że nie o taką "jedynie słuszną" ( którą starasz się tu wcisnąć na siłę ) Polskę walczyli.
Żal...