Strona 10 z 13
Re: w górę czy w dół?
: wt 14 sie 2012, 23:57
autor: KFS-miniatures
ja sie pogubiłem w waszych dywagacjach, bo fizyka to nie jest mój konik, czyli hobi, ale zapominacie chyba o samej gąsienicy, która w zaleznosci od pojazdu pewnie potrafiła w całosci koło tony ważyc. szarpnięcie takiego kawała mięcha tez wyzwala pewne siły niezbyt zgodne z grawitacją i kierunkiem jazdy.
druga sprawa, to zdefiniowanie ciągłości efektu. inne ulożenie będzie przy pierwszym 'szarpnięciu', inne przy jednostajnym i ciągłym ciągnięciu.
nie licząc tefo, jak pdatne na poszczególne siły będą resory/wałki skrętne kól nośnych
Re: w górę czy w dół?
: wt 14 sie 2012, 23:59
autor: Jaho63
Paulo mylisz moment bezwładności startującego Porschaka z poruszeniem stalowego kolosa. Nie chodzi tu o samą siłę bezwładności, tylko o bezwład masy całego pojazdu, który zanim ruszy z miejsca, zmusza przednie koło Tygrysa do lekkiego wspięcia się w górę po gąsienicy! No filmy chyba oglądasz?
Kutwa nie wierzę, że się o to spieramy!

Kamil nie. Przy tych mocach silnika i uwiązanej dupie, ciężar gąsienicy ma marginalne znaczenie.
Slashu, kochany stawiaj isky po każdym moim poście, zostaniesz na pierwszym!

Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 00:05
autor: tankmania
Kurwa ja już nie mam siły na tłumaczenie.
Zaczynam miło wspominać PWM. Kłóda na wątek i wszystkim wpierdolić bany!
Bo tak!
Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 00:08
autor: KFS-miniatures
kłóda chuj, do skasowanych przenieśc trzeba
Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 00:09
autor: Jaho63
A, to ja już mówiłem, pogimnastykować się luz, ale jak wątroba boli to pierdolić to. Ja swoje wiem. ORGANOLEPTYCZNIE. Widziałem to na własne oczy, zastanawiałem i rozkminiałem mechanikę. A to są dopiero pierwsze kroki. Kombinacje były przy napinaniu/skracaniu gąsienic napędem, przy przeciąganiu elementów pod kątem, przez wielokrążki, dla zwiększenia siły pojazdu...
Ty też wiesz swoje. Pogadać o tym można, ale jeśli ma być od tego ból głowy to spoks. Luli, luli laj.

Ja gadam tylko do momentu jak mam wrażenie, że ktoś chce! I tu i na PWM!

Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 00:14
autor: Robert P
tankmania pisze:Kurwa
I to jest jedyny sposób aby się nie potrzebnie nie podniecać

Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 01:05
autor: spiton
tankmania pisze:...zawsze moment bezwładności odchyli do tyłu/podniesie przód, to tylko kwestia które resory są bardziej podatne na odkształcenie. To tylko siła bezwładności, nie ma nic wspólnego z liną i mocowaniem z tyłu.
amen
Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 01:07
autor: spiton
KFS-miniatures pisze:ja się pogubiłem w waszych dywagacjach
Kamil, u ciebie lina idzie do góry, Jak wrzucisz jedyne i dasz gaz, to dupa idzie w górę. Bo lina ja unosi. Gąsienice buksują, a dupa w górze.
Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 01:09
autor: spiton
10 stron pierdalneliśmy na ten temacik. Niezła schiza ,-))))
Re: w górę czy w dół?
: śr 15 sie 2012, 12:18
autor: Jaho63