Strona 10 z 62

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:23
autor: Jaho63
tankmania pisze:Janusz, jakbyś chociarz trochę nastawił się na odbiór z nadawania to byś więcej z tego wszystkiego zrozumiał.
Pawle dokładnie jak Ty.
Ciągle i wkoło argumentem jest co powiedział pan A.
Ale w tym momencie ja mam to w doopie! Ja rozmawiam z Tobą, dyskutuję z Twoimi argumentami. Jak będę rozmawiał z Zioberem i usłyszę, że najważniejsze jest wydłubanie 500 otworków, a malowanie to już nieważne, to będę z nim polemizował.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:29
autor: Rafał B
Jaho63 pisze: Ty się wjebałeś z "kto normalny biega po parku", i jeszcze masz czelność pisać, że ja nie wiem o co chodzi????
Owszem mam, bo jak sam napisałeś, to semantyka i możemy się tak bawić bez końca, więc skoro tego nie łapiesz to już nie mój problem i choć przeprosiłem, to i tak uważam, że niesłusznie, ale niech będzie.
...ty i tak znów wszystko wiesz lepiej 8-)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:34
autor: tankmania
Jaho63 pisze: Ale w tym momencie ja mam to w doopie! Ja rozmawiam z Tobą, dyskutuję z Twoimi argumentami. Jak będę rozmawiał z Zioberem i usłyszę, że najważniejsze jest wydłubanie 500 otworków, a malowanie to już nieważne, to będę z nim polemizował.
No to zrozumiałem, nieważne co ważniejsze, ważne żeby mieć inne zdanie i polemizować. :lol:
Tak coś czułem po kościach... ;)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:36
autor: Jaho63
marder pisze:
Jaho63 pisze: Ty się wjebałeś z "kto normalny biega po parku", i jeszcze masz czelność pisać, że ja nie wiem o co chodzi????
Owszem mam, bo jak sam napisałeś, to semantyka i możemy się tak bawić bez końca, więc skoro tego nie łapiesz to już nie mój problem i choć przeprosiłem, to i tak uważam, że niesłusznie, ale niech będzie.
...ty i tak znów wszystko wiesz lepiej 8-)
Ale bałeś się zacytować całość? Gdzie widać jak się wjebałeś?
Niby przeprosiłeś, ale po co, skoro dalej próbujesz odwrócić kota ogonem? Z resztą to jest goowniana sprawa, odpowiadam Tylko na twoje zaczepki.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:38
autor: Jaho63
tankmania pisze:
Jaho63 pisze: Ale w tym momencie ja mam to w doopie! Ja rozmawiam z Tobą, dyskutuję z Twoimi argumentami. Jak będę rozmawiał z Zioberem i usłyszę, że najważniejsze jest wydłubanie 500 otworków, a malowanie to już nieważne, to będę z nim polemizował.
No to zrozumiałem, nieważne co ważniejsze, ważne żeby mieć inne zdanie i polemizować. :lol:
Tak coś czułem po kościach... ;)
Co?? Nielogiczny wniosek.
Oznacza to, że z każdym manipulującym będę polemizował. Z Tobą w temacie najważniejszości malowania, a z nim w temacie najważniejszości dłubania.
Paweł, proszę Cię.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:44
autor: Panzer
A mnie nie jebie, czy ktoś stara się mnie ustawić w rzędzie i upchnąć w jakimś kwadracie na pozycji tego gorszego tylko dlatego, że mam inny światopogląd. Jak Ciebie takie rzeczy jebią to Twoja sprawa. Ale zrozum do cholery, że innych może jednak nie? Bo w przeciwieństwie do kolegów to ja spitonowi mogę napisać, że zrobił kokardy Bangladeszu zamiast Danii, mogę mu to nawet dosyć złośliwie napisać, ale nie piszę mu, że jest modelarskim ubermenszem, tylko dlatego, że tak zrobił i tak zostawił bo tak mu się podoba. Mnie się to nie podoba, ale nie piszę na ten temat elaboratów, w których sugeruję, że powinien się zająć struganiem łódek z kory.
Ciągle nie kumasz o co chodzi? Że to nie tak naprawdę o detalowanie, malowanie, sranie w banie, tylko o ustawianie nas, którzy podejście mają inne w szeregu niższym bo nie wyznajemy tego jedynego kierunku. Ze Naddetal jest najważniejszy. a jak ktoś Naddetal chce umniejszyć to na stos! Obejrzyj sobie te reklamy ING bo tak Cię właśnie koledzy z MR widzą. I przeczytaj siedemdziesiąt dwa razy ten artykuł o Jacusiu na MR. To może skumasz o co chodzi. Bo tak na marginesie to czarny PR kolegom robisz swoimi modelami....

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:51
autor: tankmania
Jaho63 pisze:najważniejszości
"Najważniejszość" to kolejna Twoja nadinterpretacja gdzie budujesz wielkie słowa z prostych stwierdzeń.

Co jest ważniejsze, co jest w kolejności priorytetem, co widzisz najpierw, co w pierwszym momencie decyduje o atrakcyjności, co powoduje, że chcesz się zagłębiać w temat...

To jest prosta chronologia priorytetów i modelarstwo nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Tak działa ludzki mózg, żeby coś cię zainteresowało musi zwrócić uwagę, musi być takie żebyś wzrokiem wydobył to z tłumu. Najpierw widzisz malowanie, czy tego chcesz czy nie i dlatego jest najważniejsze.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:55
autor: Jaho63
Panzer pisze:A mnie nie jebie, czy ktoś stara się mnie ustawić w rzędzie i upchnąć
Myślałem, że rozmawiam z Tobą o bieganiu...
Ja też nie zgadzam się że naddetal jedyny ważny. Nie z resztą nie ma co strzępić jęzora... Ty już masz wyrobione zdanie. Jak nei szczekam jak ty, to od razu "MOI KOLEDZY"?
Z resztą tak, uważam ich za kolegów, jak i Ciebie, dopóki oczywiście będziesz chciał.
OSTATNI RAZ MÓWIĘ:

TYLKO NADDETAL JEST WAŻNY, TYLKO ROZGRZEBYWANIE - NIE!
TYLKO MALOWANIE I SZYBKOŚĆ PRODUKCJI JEST WAŻNA - NIE!


A reszta mnie jebie. To jest tylko sraczenie starych bab w dwóch kółkach różańcowych. Nawet to:
Panzer pisze: Bo tak na marginesie to czarny PR kolegom robisz swoimi modelami....
tankmania pisze:Najpierw widzisz malowanie, czy tego chcesz czy nie i dlatego jest najważniejsze.
Aha!! A no to się poddaję. Auta też tak kupujesz? ;)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:56
autor: el Rozito
tankmania pisze:...
To malowanie robi pierwsze wrażenie, malowanie jest kwintesencją i opakowaniem. To malowanie decyduje czy chcesz ten model dalej oglądać pod względem technicznym czy odpuszczasz.
Tak jak z kobietą, lecisz na urodę, a jak się przekonasz, że to franca jest już za późno...
Święte to o malowaniu słowa i twierdzę tak również ja, w litanii po raz kolejny Amen. A o urodzie kobiet w konfrontacji z intelektem, co można odnieść w przenośni również do modeli (efektowność kontra liczenie nitów) to zasłyszałem kiedyś od człowieka obdarzonego życiową mądrością takie oto słowa: "Nie rób z chuja profesora."

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: pn 27 sie 2012, 21:58
autor: Mecenas/Kolekcjoner
"...jedyne co warto to upić się warto..."
http://www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI