Strona 98 z 281

Re: sie robi sie

: wt 21 sty 2014, 22:07
autor: KFS-miniatures
na marginesie, pany, wyasnijcie mi o co kaman z ukłądem wydechowm w tym bydlaku? idzie rura ze dwa cale od silnika do rozgałezienia- po rozgałezieniu w jedną strone leci do czegos, co wygląda jak tłumik, a w drugą, w tej samej średnicy do otworu, który jest koncówką wydechu.. kichuj?

Re: sie robi sie

: wt 21 sty 2014, 22:59
autor: Panzer
Ciekawe ile wina poszło przy desce kreślarskiej jak to rysowali.... "Jaques, dodajmy jeszcze wieżę na dupie!", "Taaaak! I z boku zrobimy mu jeszcze pięć karabinów!"

Re: sie robi sie

: wt 21 sty 2014, 23:16
autor: KFS-miniatures
grzyby żarli. myśleli że suszone trufle, ale to nie były trufle i wcale tak nie wyglądały..

Re: sie robi sie

: wt 21 sty 2014, 23:39
autor: JBZ
KFS-miniatures pisze:na marginesie, pany, wyasnijcie mi o co kaman z ukłądem wydechowm w tym bydlaku? idzie rura ze dwa cale od silnika do rozgałezienia- po rozgałezieniu w jedną strone leci do czegos, co wygląda jak tłumik, a w drugą, w tej samej średnicy do otworu, który jest koncówką wydechu.. kichuj?
Francuska technika - z tego co piszesz zgaduję że część spalin mogła iść poza tłumikiem dla zwiększenia mocy (np. gdy wypadało szybko wiać).

Re: sie robi sie

: wt 21 sty 2014, 23:40
autor: Konrad
czekam na malunki :>
super wygląda

Re: sie robi sie

: wt 21 sty 2014, 23:48
autor: KFS-miniatures
JBZ pisze:Francuska technika - z tego co piszesz zgaduję że część spalin mogła iść poza tłumikiem dla zwiększenia mocy (np. gdy wypadało szybko wiać).
tp by miało sens, bo w tłumikach tez jest klapka z wydechem. pytanie jednak zasadnicze- jak wyglądalo sterowanie (o ile było) tym, ci ma iśc na krótko, w eter, a ttym, co przez tłumik?

Re: sie robi sie

: śr 22 sty 2014, 09:17
autor: Krocionorzec
Fajne bydlę. Jak jest ze składalnością tego? Na innych forumach współmodelarze potrafią na Menga nieco narzekać, szczególnie na ich starsze wypusty. Jak to wygląda w tym przypadku? (Czekam na ichniego Bradleya i się zastanawiam).

Re: sie robi sie

: śr 22 sty 2014, 09:59
autor: KFS-miniatures
z bradlejem napewno bedą kłopoty, bo tam wnętrze sprawi, ze cięzko bedzie zamknąc wszysto do kupy. to jest akurat mało wyrafinowana i tajemnicza reguła- im wieksze skomplikowanie modelu, tym mniejsza tolerancja na błędy. jak trzeba miniaturę nafaszerować dużą ilością bebechów, to wystarczy, ze gdzies się jebniesz w montażu o ćwierć milimetra, zeby na koncu miec niespasowanie liczone w milimetrach. wiec z bradlejem mozesz miec pod górę.
a ten tu jest na poziomie tamiyi (zresztą tamiyę strasznie chce udawać pod wieloma względami)

Re: sie robi sie

: śr 22 sty 2014, 10:03
autor: KFS-miniatures
noo, ten dzien musiał nadejśc.. dzis bedzie malowane..

Obrazek

Re: sie robi sie

: śr 22 sty 2014, 14:17
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:noo, ten dzien musiał nadejśc.. dzis bedzie malowane..
Musiał, ale mogłeś wziąć tani zestaw, pootwierać co możliwe i niemozliwe i w ten sposób odwlec tę tragedię o jakieś 4-5 lat.