Strona 1 z 5

[G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 12:31
autor: Ajs
Nie jestem kontent z okopceń, miały być delikatniejsze i bardziej finezyjne, ale przekombinowałem i ratowałem się ucieczką. Najbardziej ucierpiała na tym głowa Pani z nose arta, który swoją drogą powinien być naklejony troszkę niżej. No cóż jak widać nie wszystko wychodzi tak jakby człowiek chciał :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Enjoy!

Re: [W] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 12:36
autor: bohdan
szczeźnij ździrze :twisted:

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 13:43
autor: Ajs
Poro pisze:szczeźnij ździrze :twisted:
Czyli się podoba? :lol:

Kuba dorzucił kilka uwag na czacie i wyszła merytoryczna polska kicha, a nie spitfire :D

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 13:47
autor: Arcturus
Mi się ogólnie bardzo podoba, szczególnie spód. Dałeś się tylko złapać na pułapkę czerwonego łoma ;)

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 13:54
autor: tankmania
Daniel ice Gronowski pisze: Czyli się podoba? :lol:
Jebać łom, rozdupcza musk.

Z tym łomem to taka forowa moda na mundrowanie, "o zauważyłem, że zrobiłeś łom czerwony, nie powinno tak być, widziecie jak się znam na szpitfajerach?".

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 13:58
autor: Arcturus
tankmania pisze:
Daniel ice Gronowski pisze: Czyli się podoba? :lol:
Jebać łom, rozdupcza musk.

Z tym łomem to taka forowa moda na mundrowanie, "o zauważyłem, że zrobiłeś łom czerwony, nie powinno tak być, widziecie jak się znam na szpitfajerach?".
Przez to że sobie zażartowałem i zwróciłem na to uwagę to od razu poleciałem do wora z mundrkami?.. Łatwo zarobić etykietkę, jak widzę...

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 14:06
autor: tankmania
Arcturus pisze: Przez to że sobie zażartowałem i zwróciłem na to uwagę to od razu poleciałem do wora z mundrkami?.. Łatwo zarobić etykietkę, jak widzę...
A przecież nie napisałem Artek to mundrek. :lol:

Ogólnie z tym łomem się zrobiła moda na zauważanie błędu. Ktoś kiedyś napisał i teraz wszyscy tylko łomu szukają. A jakby popatrzeć to pewnie z 50 innych rzeczy można znaleźć, tylko po co.

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 14:14
autor: Arcturus
tankmania pisze:
Arcturus pisze: Przez to że sobie zażartowałem i zwróciłem na to uwagę to od razu poleciałem do wora z mundrkami?.. Łatwo zarobić etykietkę, jak widzę...
A przecież nie napisałem Artek to mundrek. :lol:

Ogólnie z tym łomem się zrobiła moda na zauważanie błędu. Ktoś kiedyś napisał i teraz wszyscy tylko łomu szukają. A jakby popatrzeć to pewnie z 50 innych rzeczy można znaleźć, tylko po co.
Ja nie zamierzam nic szukać, za to po powrocie do domu będę deptał swojego świeżo skończonego spita, bo po obejrzeniu Danielowego to już nie będę mógł na niego paczeć ;)

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 14:15
autor: Kuba
Ogólnie z tym łomem się zrobiła moda na zauważanie błędu. Ktoś kiedyś napisał i teraz wszyscy tylko łomu szukają. A jakby popatrzeć to pewnie z 50 innych rzeczy można znaleźć, tylko po co.
I jak będziesz kiedyś robił Spitfire to będziesz wiedział, żeby łom malować na kolor stali albo tapicerki drzwiczek :)
A o samym modelu piszę w superlatywach bo malowanie wyjątkowo mi się podoba.

Re: [G] Spitfire Heńka Dygały |Eduard, 1/48|

: czw 19 wrz 2013, 14:20
autor: tankmania
Kuba pisze: I jak będziesz kiedyś robił Spitfire to będziesz wiedział, żeby łom malować na kolor stali albo tapicerki drzwiczek :)
To akurat prawda. Ale denerwujące są czasami te mody na "precyzyjne hejtowanie". Tak samo bylo z przewodami na goleniach. Goleń w modelu nie miała połowy szczegółów z oryginału, ale w każdej galerii jaki smark wpadał i pisał "mogłeś przewody dorobić".
Ja nie punktuję tych którzy się znają i mają coś do powiedzenia, tylko tych co się nie znają, ale powiedzieć muszą.