Kfir C-2/C-7/C-10/C-12 Kinetic/Wingman, AMK

Inboxy, zapowiedzi
Aviator-Howard
Posty: 24
Rejestracja: czw 13 wrz 2012, 18:04

Kfir C-2/C-7/C-10/C-12 Kinetic/Wingman, AMK

Post autor: Aviator-Howard »

Kilka informacji na temat nowych Kfirów

Wingman to nic innego jak Kinetic pakowany z dodatkową żywicą i nowymi kalkami, więcej tutaj:

http://www.megahobby.com/latinamericankfirswingman.aspx, http://www.megahobby.com/israelikfirswingman.aspx

W wersjach Ekwadoru i Kolumbii istotnymi są sondy do tankowania w powietrzu, nowe „dzioby” i gładkie wiatrochrony, które trzeba sobie wystrugać samemu z zestawowego oszklenia. Dla wersji izraelskiej prawidłowe pociski rakietowe naprowadzane laserem /nie wiem dokładnie czy GBU-12, czy Griffin/ w modelu zupełnie niepodobne do rzeczywistych. Zestawy żywiczne w obu modelach dają poprawione kokpity, fotele Martin Baker Mk.6 i Mk.10, dysze wylotowe silników i inne pomniejsze elementy.

Zarówno model Kinetica jak i AMK, co do kształtu kadłuba i skrzydeł, leżą w planach idealnie, są do siebie tak podobne, że można połówkę Kinetika przyłożyć do AMK i… zgadzają się linie podziału na kadłubie, również górne i dolne połówki skrzydeł dają się dopasować.

Kinetic dodał kilka nie istniejących /wg planów/ wzierników na górnej pow. skrzydeł, ale co ważniejsze ma „szklane” światła pozycyjne, czego nie ma w AMK.

Rozmieszczenie paneli inspekcyjnych na dziobie Kinetica jest symetryczne po obu stronach, zamiast tak jak w rzeczywistości różne, co jest prawidłowo oddane w AMK.

Pomimo dużych podobieństw i niewielkich różnic, płatowiec to tylko część modelu. I tutaj zaznaczają się zdecydowane różnice.

Wszystkie pylony, pociski kierowane laserem i dodatkowe zbiorniki paliwa w Kineticu raczej z pamięci, niż pomiarów, zostały odwzorowane. Np. izraelski TER /oryginalnie NAPGACH/ jest za krótki i nieproporcjonalny, podskrzydłowe, naddźwiękowe odrzucane zbiorniki paliwa są za krótkie o 14 mm /ale tych AMK nie daje w ogóle/, zbiorniki podskrzydłowe do lotów z prędkościami niższymi od prędkości dźwięku mają złe usterzenie. Wydaje się natomiast ,że AAM Python 3 mają lepszy kształt w Kineticu/ za mała średnica w AMK ?/. Zdecydowanie za mało jest uzbrojenia w AMK. Tylko 6 bomb MK-82 podczas gdy w wersji C-2 można ich podwiesić pod wszystkim węzłami aż 15 szt. W Kinetiku, mamy dodatkowo 6 szt bomb Mk.20 Rockeye których nie ma w AMK / w Kineticu momby Mk.82 są w wersji SnakeEye/. Są też amerykańskie wyrzutniki bombowe MER i pociski HARM / chyba ramka wspólna z Prowlerem/ Intruderem/.

Koła podwozia głównego w Kineticu są prawidłowej średnicy, w AMK za duże. Golenie podwozia lepiej odwzorowane w AMK, np. nożyce amortyzatorów są osobnymi elementami.

Dysza wylotowa silnika w AMK przypomina tę prawdziwą, w Kineticu raczej nie.

W Kineticu wloty powietrza do silnika prowadzą do I stopnia sprężarki, w AMK jest natomiast cała tylna część silnika od ostatniego stopnia turbiny z komorą dopalacza, ale prowizorycznie odtworzona i o za małej średnicy.

Wyloty działek z tłumikami gazów wylotowych w AMK dość realistyczne w Kineticu raczej do poprawki.

Kinetic ma otwierane hamulce aerodynamiczne i oddzielne sterolotki.

Wiatrochrony w obu modelach są raczej złe, lepszy w Kineticu.

Plastik w AMk jest zdecydowanie lepszej jakości, linie podziału bardziej wyraziste, wydaje się, że AMK powinien mieć lepsze spasowanie części.

Kalkomania w Kineticu, produkcji Cartografu jest zdecydowanie subtelniejsza od tej w AMK.

Schematy malowania i rozmieszczenia kalkomanii w obu modelach bardzo staranne, kolorowe drukowane na kredowym papierze. W Kineticu instrukcja montażu na zwykłym papierze, raczej koszmarna, rysowana na kolanie, w AMK papier kredowy, bardzo staranna. W AMK brak jakiegokolwiek schematu ramek z częściami, w Kineticu tradycyjny schemat bez numeracji części.

Pozdrawiam
Leszek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Recenzje/Nowości”