[G] Emil pierwszy |Eduard Weekend Edytion, 1/48|
: pn 28 paź 2013, 19:17
Gotowy do lotu!




























forum przeważnie modelarskie
http://www.scalefun.com/forum/














Zauważyłem, że najwięcej efekciarstwa zaczyna ginąć już pod pierwszą warstwą lakieru bezbarwnego.Daniel ice Gronowski pisze:Był jeszcze łosiowany bo gdzieniegdzie zanikł ten pre-łoś pod warstwami farb.
No nie wiem czemu te koła się świecą, psikałem kilka warstw ekstra samego matu i chuj. Muszę nad tym popracować, bo to nie pierwszy raz.Arkady72 pisze:Ładniutki, choć koła się świcom jakby za mocno wedle mojego wypaczonego gustu.
W zamyśle miałem zrobienie cieni pod żebrami i tak zrobiłem. Żebra złoszowałem i trochę się przyciemniły, być może gdyby były rozjaśnione i pod tym cienie to efekt byłby lepszy. Na moje i tak ten ster kierunku wygląda lepiej, niż gdyby go tylko jebnąć na żółto i złoszować.Arkady72 pisze: Cieniowanie żółtej części statecznika pionowego też mi nie leży.
Walenie łosza po całym modelu też stłumiło pewne efekty. Jeszcze niestety nie mam tego wyczucia jak mocno przegiąć żeby było dobrze po łoszach i lakierach bezbarwnych. Ale pracuję nad tymArkady72 pisze: Zauważyłem, że najwięcej efekciarstwa zaczyna ginąć już pod pierwszą warstwą lakieru bezbarwnego.
ja tez mam z tym problem stosowałem juz najróżniejsze kombinacje rozcienczania i cisnienia ale nie zawsze trafiam w mat najczesciej półmat wychodziDaniel ice Gronowski pisze:No nie wiem czemu te koła się świecą, psikałem kilka warstw ekstra samego matu i chuj. Muszę nad tym popracować, bo to nie pierwszy raz.Arkady72 pisze:Ładniutki, choć koła się świcom jakby za mocno wedle mojego wypaczonego gustu.
Wash to kolejny "wróg" po lakierach, zgadza się. To co znika można próbować potem jeszcze odnowić na sam koniec. Mam na myśli jechanie impresjonistyczną plamką po środkach paneli już po washach i lakierach ale trzeba cholernie uważać, choc Ty masz akurat pewną ręka snajperaDaniel ice Gronowski pisze:Walenie łosza po całym modelu też stłumiło pewne efekty. Jeszcze niestety nie mam tego wyczucia jak mocno przegiąć żeby było dobrze po łoszach i lakierach bezbarwnych.