yf-23
: śr 18 gru 2013, 00:59
nie chce mi sie nawet pisac o tym modelu, zniesmaczył mnie dysonans między pierwszym wrazeniem, a późniejszymi kłopotami. ok, dysze to nieporozumienie. fotel też nie oszałamia, ale zamaskowałem go ludzikiem






całkiem udane są tez wnęki




i tu się konczy sielanka
jak polepiłem po wycięciu z wyprasek taśmą klejącą to sie zajarałem, ze taki spasowany


ale im alej w las, tym wiecej szpachlówki i szlifowania







leży i czeka az przeryję mu linie..






całkiem udane są tez wnęki




i tu się konczy sielanka
jak polepiłem po wycięciu z wyprasek taśmą klejącą to sie zajarałem, ze taki spasowany


ale im alej w las, tym wiecej szpachlówki i szlifowania







leży i czeka az przeryję mu linie..

