Strona 1 z 2

C1 Ariete Trumpeter 1:35

: śr 15 sty 2014, 14:45
autor: Krocionorzec
Witam,
Jako nowy szkodnik na forum zastanawiałem się czy zaczynać działalność czymś nowym i dostać za to konstruktywną zrypę, czy zostać zrypanym za coś gotowego i wyciągnąć ewentualne wnioski. Opcja druga jest chyba lepsza.
Model klejony z ogromnymi przerwami OOTB. Malowanie i brudzenie to podpatrzone tu i tam techniki. Wyszło raczej nieudolnie, ale prawie na pewno wiem co zrobiłem nie tak :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zachęcam do się wyżycia.

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: śr 15 sty 2014, 18:21
autor: KFS-miniatures
subtelne kurzenie całkiem nienajgorsze, ale sam model wybitnie monotonny. szczególnie na tych zdjeciach..

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: śr 15 sty 2014, 18:40
autor: tankmania
Krocionorzec pisze: Zachęcam do się wyżycia.
To proponuję białe tło i lepsze światło żeby było wiadomo czy jest na czym.

Co instrukcja mówi o tym malowaniu bo jakieś arabskie napisy widze?

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: śr 15 sty 2014, 20:36
autor: Arkady72
Dawaj nowe zdjęcia w plenerze!

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: śr 15 sty 2014, 21:30
autor: Rafał B
A mnie się w sumie podoba, choć tak jak Kamil napisał, monotonny trochę jest i łosz jakiś taki mało miejscami wyrazisty przez co detale się jakby zlewają z całością.
...ale ogólnie to ja się nie znam.

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: czw 16 sty 2014, 11:14
autor: Krocionorzec
Hmm, postaram się zrobić lepsze zdjęcia. Te faktycznie odstają od trendu pokazywanego tutaj. Albo brak mi w chałupie światła, albo popierdzieliłem coś z ekspozycją. Pokombinuję.
Tankmania - instrukcja mówi o malowaniu to co zwykle instrukcja u Trumpetera, czyli nic. Znalazłem gdzieś w necie tylko jedno zdjęcie czołgu w tym malowaniu, niestety bez żadnego opisu, poza tym że zrobione w Iraku. Co Włochów podkusiło żeby robaczkami coś sobie na czołgach pisać?
Model faktycznie jest nieco monotonny, nawet oglądany gołym okiem. Wina leży po stronie filtra którym psiknąłem czołga po zabawach z washem i rozjaśnianiu detali. Wydawał mi się zbyt pstrokaty, teraz cholernie żałuję, bo całe kurzenie i tym podobne paćkaniny ten efekt by przecież przytłumiły. Ot głupota i nauczka na następny model.

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: czw 16 sty 2014, 12:27
autor: Arkady72
Krocionorzec pisze:Znalazłem gdzieś w necie tylko jedno zdjęcie czołgu w tym malowaniu, niestety bez żadnego opisu, poza tym że zrobione w Iraku. Co Włochów podkusiło żeby robaczkami coś sobie na czołgach pisać?
Może tam są jakieś nieprzyzwoite treści?

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: czw 16 sty 2014, 13:19
autor: trl
Te robaczki to oznaczenie włoskich sił działających w Iraku (operacja "Antyczny Babilon") w latach 2003-2006. Malowali to na każdym sprzęcie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
...bo to po prostu po arabsku "Włochy".

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: czw 16 sty 2014, 13:28
autor: Krocionorzec
Czyli w jakimś tam kontekście jednak nieprzyzwoite :D

Re: C1 Ariete Trumpeter 1:35

: czw 16 sty 2014, 14:11
autor: tankmania
trl pisze: ...bo to po prostu po arabsku "Włochy".
Krocionorzec pisze:Czyli w jakimś tam kontekście jednak nieprzyzwoite :D
Nieprzyzwoite i niemodne, teraz jest trendy wygolone.