Pamiątka z celulozy, czyli kolorowe papierki
: pn 27 paź 2014, 11:54
Wiem że to nie forum modeli celulozowych. Ale nie mogę się powstrzymać, więc co mi tam, najwyżej schejtujecie.
Jak czuję się sfrustrowany że mi czołgi nie wychodzą tak jak chcę żeby wychodziły, sklejam razem kolorowe kawałki papieru. Frustracja łagodnieje, a ja przez parę wieczorów mam frajdę z nowej zabawki która wędruje na półkę, w otoczenie reszty papiórowych zabawek.
Najnowszy jest faszystowski tankowiec. Skala 1/400.



Jak czuję się sfrustrowany że mi czołgi nie wychodzą tak jak chcę żeby wychodziły, sklejam razem kolorowe kawałki papieru. Frustracja łagodnieje, a ja przez parę wieczorów mam frajdę z nowej zabawki która wędruje na półkę, w otoczenie reszty papiórowych zabawek.
Najnowszy jest faszystowski tankowiec. Skala 1/400.




