Strona 1 z 6

Bradley

: sob 31 sty 2015, 20:11
autor: konrad_dzik
Witam,
gaz skończony (galeria jak tylko mu pakę załaduje) więc można spokojnie rozgrzebać kolejny model. Tym razem padło na bradleya z pełnym wnętrzem od menga.
Obrazek
Dziś udało mi się zmontować układ jezdny:
Obrazek

Przy tym modelu nie przewiduje żadnych waloryzacji bo w sumie ich zbytnio nie wymaga.

Re: Bradley

: sob 31 sty 2015, 21:03
autor: Krocionorzec
Na piaskowo czy na łaciato z piaskowymi kostkami?

Re: Bradley

: sob 31 sty 2015, 23:49
autor: PawelG.
Oooo temat bardzo fajny, nawet przez chwilę miałem go w domu :lol:

Re: Bradley

: ndz 01 lut 2015, 19:28
autor: konrad_dzik
Krocionorzec pisze:Na piaskowo czy na łaciato z piaskowymi kostkami?
Option numer łan
PawelG. pisze:Oooo temat bardzo fajny, nawet przez chwilę miałem go w domu :lol:
Ano fajna bestyjka, niby nie wielka, a pudło wielkie i po brzegi wyładowane ;)

Podziałem trochę we wnętrzu:
Obrazek
Obrazek
A mniej więcej tyle będzie widać po zamknięciu.
Obrazek

W tym momencie prawie wszystko co przylega do podłogi z zestawu posklejane jednak w dużej części jedynie przyłożone do zdjęcia (widoczne na fotkach ślady po wypychaczach nie będą później widoczne lub zostaną zasłonięte przez różne bambetle).
Teraz czas na górę i kablowanie.

Re: Bradley

: śr 11 lut 2015, 20:12
autor: konrad_dzik
No w końcu znalazłem czas żeby skleić zestawowe wnętrze, teraz czeka mnie masa kabelków o ile się nie okaże, że coś trzeba dorobić:
Obrazek
Jak widać spasowanie jest poprostu świetne :| , a płyta pięknie wygięta:
Obrazek
I jakoś tyle będzie widać:
Obrazek

A i jeszcze jedno poszukuje wszelkich zdjęć przedziału silnikowego i wieży

Re: Bradley

: śr 11 lut 2015, 21:18
autor: bohdan
żeś mnie zaskoczył tymi zdjęciami

Re: Bradley

: czw 12 lut 2015, 08:57
autor: Krocionorzec
Zło. Cholera, ponad trzydziestoletni model Tamiy składa się jak klocki lego. Myślałem że z tym będzie podobnie! Plastik jest na tyle miękki żeby to skorygować?

Re: Bradley

: czw 12 lut 2015, 13:34
autor: KFS-miniatures
tak, tylko trzydziestoletni model tamiya jest toporny i grubościenny.

przestancie histeryzowac jak solo..

Re: Bradley

: czw 12 lut 2015, 14:23
autor: Krocionorzec
Toporny owszem, ale grubość ścianek wanny i góry kadłuba ma zbliżoną, tak na oko pacząc po zdjęciach. Prywatnie wydziwiam na powykrzywiany kadłub, bo w modelu za taką cenę jaką ma lekko by mnie to zniesmaczyło. Pewnie i tak go w końcu nabędę.

Re: Bradley

: sob 14 lut 2015, 17:27
autor: konrad_dzik
Dodałem kabelki i w sumie wnętrze jest gotowe do malowania. Jakieś kable na silniku itp. dodam po malowaniu i przyklejeniu silnika.
Obrazek
Obrazek

Co do kadłuba to jest on trochę zwichrowany, ale tak jak już pisałem na czacie wydaje mi się, że wynika to z tego, iż pudełko było strasznie wypchane, a to leżało na dnie. Z poprawą nie będzie żadnego problemu po prostu trzeba będzie kleić to fragmentami i naginać.