Strona 1 z 2

farby vs. rozcienczalniki

: wt 10 lut 2015, 17:10
autor: KFS-miniatures
ponieważ multirecydywa uraczył mnie swoim siuwaksem marki tunap, model 915, rozcienczającym winylowe akryle, to postanowiłem sprawdzic, jak to działa. a przy okazji potestowac na szybko inne rozcienczalniki

zacząłęm od zmieszania tunapa z vallejo. trzeba sie troche narobić, zeby dokładnie rozmieszac farbę, ni idzie tak łatwo, jak przy mieszaniu z wodą, ale ostatecznie wyszło tak:

Obrazek

potem sięgnąłem po farpkę ak z zestawu do samolotów. no i niestety, scięła sie w trybie pilnym

Obrazek
Obrazek

zresztą tak samo jak po zalaniu gunze. tylko z wodą miesza sie bez problemu

Obrazek

dla draki sprawdziłęm też rozcienczalnik nitro AK. puścili to do swoich trzech farbek clear, ale po murzyńsku piszą na etykiecie o mozliwosci uzycia do akryli.. nitro do aryli. piękny pomysł. najlepiej wymyc nim aerograf po lajfcolorach :>

Obrazek

wracając do tunapa.. sprawdziłem na kolejnych farbach, w porównaniu z gunze..

Obrazek
Obrazek

nie wiem, czy nie rozprowadza sie nawet lepiej w gunzowym rozcienczalniku.. do aerografu nie wlewałem, innym razem, moze przy jakichs innych okazjach i testach mikstur

Re: farby vs. rozcienczalniki

: wt 10 lut 2015, 20:13
autor: potez
Czyli ten tego, recydwny wynalazek niestetety nie jest odkryciem na miarę buzały? :(

Re: farby vs. rozcienczalniki

: wt 10 lut 2015, 21:39
autor: Panzer
Chcesz powiedzieć, że lejesz leveling gunze do akryli AK i działa?

Re: farby vs. rozcienczalniki

: śr 11 lut 2015, 01:01
autor: potez
No jak widać nie wszystkie kolory współpracują.
Ale wniosek jest taki, ze jak z grzesiowym zadziałają ti i LV łykną ;)

Re: farby vs. rozcienczalniki

: czw 12 lut 2015, 01:45
autor: KFS-miniatures
Panzer pisze:lejesz leveling gunze do akryli AK i działa?
nie do wszystkich. musze jeszcze pare testów zrobic, ale wiele wskazuje na to, ze te napiętnowane znaczkiem 'new formula' scinają się

Re: farby vs. rozcienczalniki

: pn 05 paź 2015, 13:54
autor: KFS-miniatures
jak powszechnie wiadomo
Leveling thinner ścina farbki vallejo
. musze wam powiedzieć, że macie jednak przepierdolone, bo u mnie, w równoległym świecie, w którym chinskie aerografy starczają na pomalwanie paruset modeli, vallejo z mr. thinnerem miesza sie tak:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

testoawne na delikatnie chropowatej powierzchni (kawałek spienionego pcv), żeby sprawdzic jak zacowuje sie sam pigment przy rozcienczeniu ulitimate level

oczywiście podkreślić trzeba, ze mieszanie valejo z rozcienczalnikiem gunze ma taki sens, jak dolewanie wody do farb tamiya. da się. kutasem cukier w kawie też by dało radę wymieszać.

Re: farby vs. rozcienczalniki

: pn 05 paź 2015, 14:03
autor: potez
Ja kiedys sobie wymieszałem w aerografie jakiś zielony z levelling thinnerem i zrobiły mi się takie nitki farfoclowate. jak u ciebie na zdjęciach tego azure blue..... Zatkało mi aero na amen. Podobnie miałem kiedyś z lajfcolorem, tylko wtedy chciałem użyć thinnera do przepłukania aerka...i se użyłem :shock:

Re: farby vs. rozcienczalniki

: pn 05 paź 2015, 14:09
autor: KFS-miniatures
na wszelki wypadek sprawdziłem też jakąs wiekową valejo, kupowana pare lat temu. miesza się dokłądnie tak samo jak ten czarny.

valeo to sie scina w acetonie (nie nadaje sie do czyszczenia) i w spirytuse technicznym. przy czym w przypadku tego ostatniego to kwestia stęzenia alkoholu

Re: farby vs. rozcienczalniki

: pn 05 paź 2015, 14:16
autor: potez
niedowiarek jestem. Jak wrócę na chałupę to se sam przetestuję...

Re: farby vs. rozcienczalniki

: pn 05 paź 2015, 16:11
autor: tankmania
Tydzień temu robiłem zadanie domowe na uczelnie córce bo wiadomo, ze jak dziecko ma zadane to ojciec musi zrobić... W każdym razie pasowały jej kolory z vallejo więc wymieszałem z levellingiem i pryskałem z godzine. Ani sie nic nie zatkało, ani żadnych włosków nie porobiło. Jedynie to przy okazji malowania próbowałem sobie różne rzeczy i nichuja nie mogłem odkurzu opanować.