tankmania pisze:marder pisze:No ale chyba to jest właśnie najfajniejsze, że są różne style...
To nie tylko style, bo to wynika z postrzegania. Różni ludzie różnie widzą ten sam przedmiot, a łatwo można to zaobserwować przez porównywanie rozwoju rysowania człowieka od lat dziecięcych po doroslość. Dziecko nie rysuje perspektywy bo jej nie widzi, daje żywe kolory bo takie zwracają jego uwagę. Później to się zaciera, ale różnice pozostają...
No fakt, nic dodać nic ująć, zastosowałem skrót myślowy, uprościłem swą wypowiedź, ale dokładnie o to mi chodziło.
tankmania pisze:... i w prostej linii dochodzimy do pierdolenia o realizmie. Realizm to nie to co jest za oknem, tylko to co my za tym oknem widzimy. Tyle, że całe te wywody o dupę rozbić bo:
tomhajzler na PWM u realSpita pisze:Rzeczywistość jest mniej kolorowa, a model ma nie być ładny i trendy, ale przede wszystkim realistyczny.
Model nie ma być ładny. No to w pyte hobby... otaczanie się brzydactwami...
Tak, czytałem, ale odechciało mi się komentować, nie mniej nie mogę się do końca z tym stwierdzeniem o nie kolorowej rzeczywistości zgodzić.
Pamiętam jak bywałem u starego na Balicach, pamiętam "Antki", "aeny 26", "Ukrainę" i co tam jeszcze było i nadziwić się nie mogłem, że nie było dwóch identycznych, bo wszystkie jakieś deko łatane były, podmalówki miały, odcienie farb różne, miejscami brudne to to, słowem, nie wyglądało to tak ładnie jak na tablicach barwnych przedstawianych przez artystów.
I do tego wszechobecny zapach smaru i innych płynów technicznych, a czasem nawet nieopatrznie upieprzyć się można było.
Ja wiem, że co niektórzy mają wizję, że sprzęt używany w wojsku (zwłaszcza w lotnictwie) jest piękny i zadbany, wszystko czyste i tylko nieznacznie się zużywa i tak "powinno" się wykonywać modele.
No niestety, pod tym względem rzeczywistość nie jest aż tak "kolorowa", bo sprzęt najzwyczajniej się brudzi, zużywa, obija, farba płowieje, generalnie syfi a remonty po których zwłaszcza samoloty znów "pięknie" wyglądają nie przywracają maszyny do życia w pełni jego wyglądu.
No ale tu wątek pancerny jest, sorki Rafał, w pancernych cały ten syf jest dopuszczalny, bo...nie lata przecież
