Sprzedam pierwszą część encyklopedii.
Nowa w folii, dopiero przesłana, nie macana
70 ziko + przesyłka
Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
Aktualne
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
SprzedanoWiewiór pisze:70 PLN do łapki w Łasku. Sprzedano ??
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
Wiewiór się nie wywiązał z umowy, tak więc książka dalej aktualna
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
poproszę rezerwacje do jutra
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
Jasne
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
- konrad_dzik
- Posty: 608
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
- Lokalizacja: W-wa
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
Dalej szuka właściciela
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
futrzaków nie obsługujemy
Re: Encyklopedia migowa o pancerce cz.1 [S]
konrad_dzik pisze:Wiewiór się nie wywiązał z umowy, tak więc książka dalej aktualna
Nie wywiązałem się bo złamałem rękę i nie wiedziałem w jakiej będę kondycji o czym powiadomiłem kondzia via FejsB.(bez odpowiedzi)
Dotarłem jakoś do Łasku i poprosiłem go grzecznie o przetrzymanie książki jeszcze chwilę aż wyklaruje się sytuacja z ręką.
A ten strzelił focha bo co go obchodzi moja złamana ręka.Jakież to dorosłe.
A teraz mu się wydaje,że będzie mi skakał po pagonach za pozwoleniem co poniektórych...
Wysłano: czw 29 wrz 2016, 15:24
Od: konrad_dzik
Do: Wiewiór
Spierdalaj, mało kto mnie nie wkurwił tak jak ty, więc się nie odczepię.
na koniec proste równanie: łamię rękę=nie pracuję=nie szastam kasą
to tyle w kwestii "do łapki"