Strona 1 z 2
Panzer III L
: śr 31 maja 2017, 21:58
autor: konrad_dzik
Re: Panzer III L
: śr 31 maja 2017, 22:14
autor: tankmania
Owszem ultra cienkimi wymalujesz linię ale za nic nie wymalujesz precyzyjnie umiejscowionej kropki

także nic Ci to nie da, wiem co mówię gdyż ładnych kilkanaście(kilkadziesiąt) godzin spędziłem ucząc się malować czarno-białe kropki w "czekoladowym ciastku" w pustynnych mundurach US. Army w skali 1/35

, także jak chcesz malować oczy to bez wykałaczki nie da rady, musisz tylko (aż) poćwiczyć, przy "odrobinie" wprawy wykałaczką wymalujesz wszystko nawet sznurówki w dżunglowych butach US. Army (też w skali 1/35)

, bardzo ważna jest konsystencja farby i jej ilość na czubku wykałaczki , jak również to że po pewnym czasie czubek rozwarstwia się na włókna i trzeba to przycinać. Jesteś w dalszym ciągu obserwowany :wow: działaj dalej :super: .
Re: Panzer III L
: śr 31 maja 2017, 22:31
autor: bohdan
genialne

Re: Panzer III L
: śr 31 maja 2017, 23:18
autor: hiwis
Podoba się mi bardzo.
Re: Panzer III L
: czw 01 cze 2017, 07:45
autor: Ojciec Dyrektor
Będziesz dawał metalowe błotniki?
Fajnie, podoba się czołek.
Re: Panzer III L
: czw 01 cze 2017, 09:17
autor: karolkonw
dawno nie widzialem fajniejszej lodki!
Re: Panzer III L
: czw 01 cze 2017, 09:43
autor: Kosynier
Fajny, tylko ktoś zabrał hamulec wylotowy.
Re: Panzer III L
: czw 01 cze 2017, 09:48
autor: bohdan
bo zły był
Re: Panzer III L
: czw 01 cze 2017, 12:35
autor: fragles
Zły był hamulec? To dobrze. Lepiej wygląda bez niego.
Podoba mi się. Sam bym się nie odważył na zrobienie takiego zimowego kamuflażu, bo bojoncy jestem. A nawet nie - po prostu wiem, że bym spiepszył taki drogi model. Co innego jakby był tani - to wtedy też bym spiepszył, ale by było po taniości.
Re: Panzer III L
: czw 01 cze 2017, 13:08
autor: Krocionorzec
Właśnie dlatego polecałem Ci farby "Renesans" bo są olejne i mają 3 plusy dodatnie, po pierwsze nie schną tak szybko ( masz dużo czasu na poprawę),po drugie nie łączą się z akrylami także nie wychodzą Ci parchy (własnie w ten sposób robi się washa czyli łosza cienie na twarzy na tym właśnie polegają) , po trzecie można je mieszać między sobą . Co do próbnych oczu to dalej są zdecydowanie za duże , za dużo nabierasz farby na czubek drewienka, jak weźmiesz tak ok. 1/4 tego co obecnie to powinno być dobrze,staraj się nakładać punktowo nie rozmazywać, ja gałki oczne maluję tak że najpierw nakładam białe, na gałkę oczną potem można zrobić tęczówkę ze źrenicą czy jak to się tam nazywa. Działaj dalej czuję moc i determinację. Pozdrawiam A.