Strona 1 z 1

IBG P.11C 1:32

: czw 23 lip 2020, 22:01
autor: Shadowmare
Na PWMie zostałem zjechany ale cóż 8-) . Uskuteczniałem techniki uwydatniania zmęczonej blachy, gdzieniegdzie trochę kontrastów, bo Khaki jest ciemnawy.

Dodałem parę rzeczy, zestaw Bitskriega i swoje kalki/maski. Ogólnie modelik na plus, nie ma szpar i jakiś grubszych robót z nim, drobne dopasowywanie, szlifowanie. Podwozie radzę wzmocnić.

Warsztat:
https://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=89124

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: IBG P.11C 1:32

: czw 23 lip 2020, 22:31
autor: Spotter
Ja tam na latadłach się nie rozeznaję za bardzo, ale jakiś taki dziwny. Za dziwne i ostre moim zdaniem kontrasty. Za ciemne te krawędzie paneli. Mowa o spodzie. Góra w miarę ok dla mnie. Ale mówię - nie rozeznaję się za bardzo. Niech ci się lotnicy wypowiedzą.

Re: IBG P.11C 1:32

: czw 23 lip 2020, 23:23
autor: bohdan
Masz swój styl i ja jestem na 3x TAK
Trochę jakbym oglądał grafiki Romaina Hugaulta. I to jest komplement!!! :piwo:

Re: IBG P.11C 1:32

: pt 24 lip 2020, 07:54
autor: Krocionorzec
Godło z indykiem fajnie uciaprane. Sympatyczny model, mimo polskiej kaki, która jest strasznym kolorem :D

Re: IBG P.11C 1:32

: pt 24 lip 2020, 13:39
autor: potez
Krocionorzec pisze:Sympatyczny model, mimo polskiej kaki, która jest strasznym kolorem :D
no tu raczej wygląda na jakis amerykanski pustynny odcień... :piwo:
Ja jestem ma nie ale to dlatego, że ten model w malowaniu tymi technikami wszystkie swoje wady wykrzykuje: koszmarne nity walące po oczach i inne detale overskalowane. Rozumiem zamysł ale ten model z takim dopaleniem zużycia mnie się nie podobuje. Model od IBG a nie robota, bo warsztatowo jest ok. Jakoś strasznie mi przypomina antyczne monogramy z lat 60tych ;)

Re: IBG P.11C 1:32

: pt 24 lip 2020, 21:59
autor: Shadowmare
Spotter pisze:Ja tam na latadłach się nie rozeznaję za bardzo, ale jakiś taki dziwny. Za dziwne i ostre moim zdaniem kontrasty. Za ciemne te krawędzie paneli. Mowa o spodzie. Góra w miarę ok dla mnie.
No ja właśnie lubię kontrasty potem na żywca nie zanika tak robota.
bohdan pisze:Masz swój styl i ja jestem na 3x TAK
Trochę jakbym oglądał grafiki Romaina Hugaulta. I to jest komplement!!! :piwo:
O dzięki bardzo! Tak, Hugault ma dryg do malowania.
Krocionorzec pisze:Godło z indykiem fajnie uciaprane. Sympatyczny model, mimo polskiej kaki, która jest strasznym kolorem :D
Dzięki.
potez pisze: no tu raczej wygląda na jakis amerykanski pustynny odcień... :piwo:
Ja jestem ma nie ale to dlatego, że ten model w malowaniu tymi technikami wszystkie swoje wady wykrzykuje: koszmarne nity walące po oczach i inne detale overskalowane. Rozumiem zamysł ale ten model z takim dopaleniem zużycia mnie się nie podobuje. Model od IBG a nie robota, bo warsztatowo jest ok. Jakoś strasznie mi przypomina antyczne monogramy z lat 60tych ;)
Kolor kwestia fot raczej, Hatakowy odcień. Nity w rzeczywistości tak nie kola w oczy ale fakt są przerośniete.

Re: IBG P.11C 1:32

: sob 01 maja 2021, 17:31
autor: Konrad
Ależ się tu dzieje na powierzchni. Podoba się.

Re: IBG P.11C 1:32

: pn 03 maja 2021, 14:33
autor: Shadowmare
Dzięki :)