Strona 1 z 2

pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 22:03
autor: KFS-miniatures
nic nowego, ale artykuł bardzo ładnie opracowany:

http://www.ratomodeling.com/articles/stressed_skin/

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 22:19
autor: tankmania
W helkatu chcę zrobić ugięcia i będę bardziej merytoryczny po, ale dla mnie to trochę dodawanie roboty. Nie rozumiem czemu po prostu nie przeleciał od razu gumowymi frezami o różnej gradacji.

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:02
autor: spiton
Co to są gumowe frezy ?
Kilka razy robiłem takie bajery, i wiem, że należy dobrze dobrać malowanie, żeby te delikatne subtelności były potem widoczne.

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:03
autor: KFS-miniatures
gumowymi frezami nie da rady, gradu by narobił i nic wiecej. albo delikatnie jadac zjechał wiecej frezów niz plastiku

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:16
autor: Bercik
Trochę nie na temat, ale widzieliście to?

http://www.ratomodeling.com/articles/le ... ad_ca.html

:shock:

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:20
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:gumowymi frezami nie da rady, gradu by narobił i nic wiecej. albo delikatnie jadac zjechał wiecej frezów niz plastiku
Jak ja coś piszę to nie dlatego, że sobie wymyśliłem. Są gumówki ścierne i do polerowania.

spiton pisze:Co to są gumowe frezy ?
Kształtki gumowe do frezowania. Albo z dodatkiem korundu które drą materiał, albo zwykła guma do polerowania.

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:24
autor: KFS-miniatures
ok, chyba ze tak. ale szmatopłaty ta samo jak typ skalpelem drapałes..

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:25
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:ok, chyba ze tak. ale szmatopłaty ta samo jak typ skalpelem drapałes..
Szmatopłaty to co innego. Frezem nie masz takiej kontroli kształtu jak skalpelem, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia.

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:27
autor: KFS-miniatures
w sumie racja. przy czym frezem wogóle kontrola jest dośc kłopotliwa

Re: pofalowane poszycie

: śr 05 wrz 2012, 23:39
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:w sumie racja. przy czym frezem wogóle kontrola jest dośc kłopotliwa
Przy plastiku frez metalowy odpada do takich rzeczy. Plastik nie może się rozgrzać bo się kluszczy i trzeba frezować na niskich obrotach. Niskie obroty przy frezie metalowym to albo skakanie freza, albo ząb się zahaczy i frez pojedzie po powierzchni.

Do plastiku najlepsze są, albo gumówki (najgrubsza chyba brązowa, a najbardziej polerująca zielona), albo jak ktoś chce coś mocniejszego to są kształtki na prostnicę z kamieniem (takim jak do szlifierki). Kamieniem można dużo lepiej kontrolować, a bierze prawie jak metal.