Strona 1 z 2

[G] ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pt 26 lip 2019, 22:29
autor: Szydercza Gała
No i bedzie tego Lechickiego projektu, taka pseudo galeria, robił nic już nie będę, ale nie mam mojego normalnego aparatu. Także ten....

WTEM:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 11:28
autor: cooper69
Pikny Krakowiak.

Tylko nie przechylaj za bardzo ramki bo się woda wyleje!

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 13:05
autor: Thalgonis
No właśnie! Zastanawałem się gdzie ta szybka, żeby się nie wylało :)

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 17:18
autor: karolkonw
zlalem sie paczonccc na te wode

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 19:41
autor: Szydercza Gała
CieszEM siEM RZe woda sie podoba. Mam nadzieję że statek tySZ :D

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 19:52
autor: Thalgonis
A, sorka, takiem się zapatrzył w tem wodę, że przegapiłem statek :-)

PS. Man nadzieję że mój “żelazny kanclerz” będzie chociaż zbliżon do Twojej kotwicy w tym Kujawiaku :mrgreen:

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 20:57
autor: Szydercza Gała
Sam jesteś Kujawiak :lol: Ten tu to Krakowiak, kotwica to akurat taki sobie element. Kiedy sie bierzesz za tego smarka?

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 21:00
autor: Thalgonis
A żebyś wiedział, że jestem kujawiak (no, prawie...) - grudziądzczanin się kłania :D

Nie wiem, kiedy się wezmę, pewno jak do mnie dojdzie z dalekiej krainy skośnookich... Ale wiem do kogo się najpierw zwrócę w tej sprawie :mrgreen:

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 22:00
autor: Ojciec Dyrektor
Kurła tawariszcz guwny inrzynier jest bardzo dumny.
Dodam tylko że właśnie na tych wodach, które tak realistycznie oddałeś, stacjonował guwny inrzynier pseudonim WZ od wyciągnąć zapalnik.
Tam gdzieś pod tym krakowiakiem walczył z faszystowskimi batyskafani szczelając do nich z kartoflanego działa . Zatopił 44 batyskafy, w jednym z nich siedział Hitler, Stalin, Fidel Castro i mama Madzi z Sosnowca. Przez przypadek zatopił Tytanika, ale to już zostało wymazane z kart IPNu gdyż odjebał jakby niepaczeć kawał dobrej roboty.
Zginął niestety przez pożar reaktora w żuku podwodnym, wz.1939 'karp'.
Jedyne co przetrwało pożar jako dziedzictwo historii to etykietka w zaciśniętej dłoni z opisem "ojczysta 40%"

Świetna scenka. Kawał historii. Oczywiście dla kogoś kto czyta trochu więcej niż tylko gazetki z Lidla.

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: sob 27 lip 2019, 22:21
autor: Szydercza Gała
:lol: :lol: :lol:

Jak masz jakieś fotki tego Żuka wz. 39 to ja chętnie go zlepię.