Strona 1 z 8
Xtracolor + wash olejny i kolory rzeczywiste
: wt 11 wrz 2012, 16:41
autor: JBZ
a) można
b) nie można
c) można ale trzeba uważać
d) zapytam się mamy
Re: Xtracolor + wash olejny
: wt 11 wrz 2012, 18:58
autor: _iceboy
a) ale z tym, że trzeba chyba raczej zastosować jakiś dobry lakierek akrylowy. Ja na Bf 109E-7 psikałem po Xtracolorach lakierem Gunze Super Clear III, czyli wychodzi => c)
żeby nie było że gołosłowny jestem -> klik ->
http://img269.imageshack.us/img269/56/imgp5183.jpg
Re: Xtracolor + wash olejny
: wt 11 wrz 2012, 20:51
autor: Slash
Patrz przejście skrzydło - kadłub. Kwestia czego jeszcze do tego washa użyć. Łajt spirytem Talensa bym zrobił, takim jak mam teraz raczej nie bo mocno gryzie.
Re: Xtracolor + wash olejny
: wt 11 wrz 2012, 22:14
autor: JBZ
Slash pisze:Łajt spirytem Talensa bym zrobił, takim jak mam teraz raczej nie bo mocno gryzie.
Najlepiej sprawdzić. Wszystko ok, zaznaczone miejsce celowo chamsko przetarłem. Z Model Masterem zabezpieczonym Sidoluksem przetracie byłoby większe.

Re: Xtracolor + wash olejny
: śr 12 wrz 2012, 01:44
autor: _iceboy
Slash pisze:Patrz przejście skrzydło - kadłub.....
Byś się w paradę nie wpierd... to chyba wiadome że się tamiya smoke z lakierem satynowym pogryzł

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32
: ndz 16 wrz 2012, 11:28
autor: KFS-miniatures
te xtracolory to normalnie jakies uberfarby muszą być. superpraktyczne puszki, kontrowersyjna powtażalnośc kolorów, niektóre mają lipną konsystencje i gruby pigment, wszystkie schną latami, wszystkie błyszczace, zbierają kurz.. jakies jeszcze niezaprzeczalne zalety przemawiające za obowiązkiem skompletowania pełnej palety tych farb?
Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32
: ndz 16 wrz 2012, 13:59
autor: JBZ
KFS-miniatures pisze:te xtracolory to normalnie jakies uberfarby muszą być. superpraktyczne puszki, kontrowersyjna powtażalnośc kolorów, niektóre mają lipną konsystencje i gruby pigment, wszystkie schną latami, wszystkie błyszczace, zbierają kurz.. jakies jeszcze niezaprzeczalne zalety przemawiające za obowiązkiem skompletowania pełnej palety tych farb?
Jak na razie malowałem jednym kolorem. Różnicę w odcieniu względem MM widać na kilometr po ciemku. Schną długo co w przpadku mojego powolnego lepiactwa nie jest wadą. Błyszczenie utrudnia podkreślenie preshadingu.
Jak na mój gust farby po prostu inne niż MM niż Humbrolle.
A ha, opinie o smrodliwości zdecydowanie przesadzone-moja Pani zaczeła marudzić że w domu śmierdzi dopiero gdy myłem aerograf.
Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32
: ndz 16 wrz 2012, 20:07
autor: KFS-miniatures
JBZ pisze:-moja Pani zaczeła marudzić że w domu śmierdzi dopiero gdy myłem aerograf.
przejebane macie. moja podopieczna lubi zapachy chemii z mojego warsztatu.
mimo wszystko. z recenzji xtracolorów wynika, ze to farby wiecej niz chujowe. czy tos moze mi wytłumaczyc fenomen fascynacji tą marką?
Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32
: ndz 16 wrz 2012, 20:21
autor: tankmania
Dla mnie używanie farb które schną długo już z samego tego powodu jest dziwne. Raz, że skoro schnie tydzień to następne dwa przyjmuje odciski palców. A dwa to czas schnięcia równa się czasowi łapania syfów na farbę. O czekaniu nie wspomnę.
Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32
: ndz 16 wrz 2012, 20:30
autor: JBZ
KFS-miniatures pisze:mimo wszystko. z recenzji xtracolorów wynika, ze to farby wiecej niz chujowe. czy tos moze mi wytłumaczyc fenomen fascynacji tą marką?
Jak dla mnie długoschnące, błyszczące, nieśmierdzące MM. Podobno, bo nie sprawdzałem i nie będę sprawdzał, odcienie są bardzo zgodne z rzeczywistością.