Strona 1 z 4

[W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: sob 06 lis 2021, 23:38
autor: Thalgonis
Czółko,

ponieważ latadła mi kompletnie ostatnio nie leżą (vide weserflug, Hs 126, Fw 190) ;-), to może w lądownikach coś się uda...
Takie coś, leżało i czekało na malowanie... Dzisiaj się doczekało :)

Obrazek

Obrazek

No i teraz głupie pytanie, tzw. słowo na niedzielę: malować narzędzia czy nie malować? :?: Wiem, że podniesienie atrakcyjności modelu polega na pomazianiu także narzędzi na danym pojeździe... Jednocześnie, na niektórych zdjęciach historycznych, widać, że jednak te narzędzia były malowane tak jak cały pojazd, czyli w kamo... Z drugiej strony przyznam, że na większości zdjęć nie jestem w stanie rozpoznać jak to tam jest maźnięte :) ...

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: ndz 07 lis 2021, 11:26
autor: Spotter
Ale że to już? Gotowe malowanie? Żadnych fuju muju z bazą, wodotrysków, efektów świetlnych itp?

Ja tam narzędzia zawsze maluję, bo dla mnie uatrakcyjniają model. A że mija się to z historią…cóż, takie mamy czasy że historię się pisze na nowo :lol:

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: ndz 07 lis 2021, 11:39
autor: Thalgonis
Nie, no fuju muju bydzie :). Tyle że po mojemu - modulacja już nie jest modna :banana:

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: ndz 07 lis 2021, 11:40
autor: Spotter
Nie, a co jest modne? Pytam, żebym wiedział czego unikać :lol:

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: ndz 07 lis 2021, 12:16
autor: Rafał B
Thalgonis pisze: sob 06 lis 2021, 23:38...ponieważ latadła mi kompletnie ostatnio nie leżą (vide weserflug, Hs 126, Fw 190) ;-)...
Nie Mirmiłuj ;)
Tylko ten się nie myli, co nic nie robi. Fakt, może nieco za szybko kończysz te modele, miast chwilę dłużej nad nimi posiedzieć ale widać ten typ tak już ma :lol:
...dzięki temu przybywa Ci kolekcji na półce, czego szczerze zazdroszczę, bo u mnie na półce mimo wszystko nie ma ani jednego :lol:

Co do narzędzi, to ja bym malował, tak jak Spotter Ci pisze, zawsze to plus dodatni do wyglądu.
Chodzi o to, by bryła nie była monotonna, tylko coś w detalach przełamywało nudę i przykuwało wzrok.

Pytanie a propos zestawu jeszcze...jak Ci się składało tego trumpka, polecasz ten model, czy raczej nie?
Chodzi o ogólne wrażenia, a nie poprawność merytoryczną 8-)

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: ndz 07 lis 2021, 12:23
autor: Thalgonis
Rafał B pisze: ndz 07 lis 2021, 12:16 ...
...dzięki temu przybywa Ci kolekcji na półce, czego szczerze zazdroszczę, bo u mnie na półce mimo wszystko nie ma ani jednego :lol:
A kto Ci kazał esdeka siódmego pozbywać się na moją korzyść? ;-) :lol:
Rafał B pisze: ndz 07 lis 2021, 12:16 ...
Pytanie a propos zestawu jeszcze...jak Ci się składało tego trumpka, polecasz ten model, czy raczej nie?
Chodzi o ogólne wrażenia, a nie poprawność merytoryczną 8-)
Bardzo dobre! Taka tamka „dla ubogich” :D Szczerze, to ostatnio skupiłem się na modelach trampka, bo dwa poprzednie (w tym ten esdek) bardzo przyjemnie i lekko się sklejało. Mam na półce trzy następne od nich :banana:
Z tym że ja nie zwracam uwagi na merytoryczność - tu nie wiem jak Trumpeter wypada na tle innych producentów...

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: ndz 07 lis 2021, 12:29
autor: Rafał B
Thalgonis pisze: ndz 07 lis 2021, 12:23 A kto Ci kazał esdeka siódmego pozbywać się na moją korzyść? ;-) :lol:
Sytuacja życiowa mnie Panie zmusiła ;) sporo modeli (niechętnie) musiałem wówczas błyskawicznie upłynnić :roll:
Thalgonis pisze: ndz 07 lis 2021, 12:23 Bardzo dobre! Taka tamka „dla ubogich” :D ...
I to mi wystarczy, dzięki 8-)

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: pn 08 lis 2021, 19:03
autor: Thalgonis
Poprawiłem trochę „fakturę” malowania :-) Resztę chyba załatwi biedronka...

Obrazek

Obrazek

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: wt 09 lis 2021, 20:29
autor: Thalgonis
Jak właściwie były malowane gaśnice? U niektórych producentów modeli są jako niebieskie, u innych czerwone...

Obrazek

Obrazek

Re: [W] Tiger I (late) - Trumpeter 1:35

: wt 09 lis 2021, 21:59
autor: Rafał B
Czerwone gaśnice na niemieckich pojazdach, to raczej wymysł modelarzy, co by efektowniej wyglądało, jak czerwony łom w spicie :lol:
Nie były też stricte niebieskie, tylko raczej szaro-niebieskie i to też raczej we wczesnym toku produkcyjnym.
Najczęściej występowały w kolorze pojazdu, czyli albo pancerny szary albo pancerny ciemno żółty.
Na Twoim tygrysie, żeby ją jakoś zaakcentować zrobiłbym albo szarą albo niebiesko-szarą...może wzorem zadymionej owiewki znów wywołasz ciekawą dyskusję 8-)