Strona 1 z 2

Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: śr 19 wrz 2012, 21:52
autor: _iceboy
... chociaż wyobraźcie sobie słit 16...

http://www.youtube.com/watch?v=i_RhmgsJ ... embedded#!

taki fajny film od kolegi slesha dostałem dziś.

mózg rozjebany.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: śr 19 wrz 2012, 22:42
autor: JBZ
Cieszyć się czy rozpaczać? Bratankowie znani są że starannego inaczej podejścia do obsługi czego najbardziej znanym przykładem była obsługa MiG-29 przez parenaście lat pod gołym niebem i skasowanie kilku, gdy pewnej zimy żołnierze że służby zasadniczej w ramach przygotowań do lotów usunęli śnieg z płatów przy pomocy łopat.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: śr 19 wrz 2012, 22:54
autor: Slash
A z czego tu się cieszyć albo rozpaczać? Całkiem łatwo, a przynajmniej tak to wygląda, robią coś co teoretycznie jest niemożliwe. Startują, lądują, startują lądują. Nie zdziwiłbym się gdyby po prostu zostało im kilka godzin z resursu. Bardziej mi to przypomina komórkowe filmiki z dojeżdżania Golfa jedynki przez inteligentów lokalnego sołectwa niż normalne operowanie. W 1993 roku to już MiG-21 szczytem marzeń nie jest. MiGami węgierskimi to akurat się tak nie martwię. Bardziej mnie irytuje to co się dzieje z polskimi.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: śr 19 wrz 2012, 23:04
autor: JBZ
21 latały na Węgrzech do 2000 więc w 1993 miały jeszcze trochę życia.
Które polskie Cię irytują? 21 czy 29?

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: czw 20 wrz 2012, 17:26
autor: _iceboy
Ale Jacku gdzie tu widzisz problem? Nawet jeśli to dojeżdżanie to uważam, to za prawie eksperyment naukowy - da się? da się... Jak będzie wojna można je wysłać w pole i po ptokach. A wyobraź sobie słit 16 czy 15.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: czw 20 wrz 2012, 17:33
autor: tankmania
_iceboy pisze: da się? da się... Jak będzie wojna można je wysłać w pole i po ptokach. A wyobraź sobie słit 16 czy 15.
Tak i modlić się żeby się koło nie urwało, bo wtedy można nie mieć czym wojować. :?

300-400 km/h po trawie to prawie sport ekstremalny.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: czw 20 wrz 2012, 17:53
autor: _iceboy
A na betonie to nie? :/ nie pierniczcie głupot, bo bez kół/bez jednego z kół wolał bym jednak lądować na trawie... Wrona to miał przynajmniej dwie gondole, więc jakby coś nie przywołujmy tu tego przypadku.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: czw 20 wrz 2012, 18:15
autor: JBZ
_iceboy pisze:Ale Jacku gdzie tu widzisz problem?
Nauczony jestem żeby każde urządzenie techniczne odpowiednio szanować bez znaczenia czy to młotek, aerograf, auto czy coś jeszcze innego. Tak więc katowanie nieważne czy jest Golf III z Youtuba czy MiG-21 bratanków mało mi się podoba.

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: czw 20 wrz 2012, 18:19
autor: Czarny
A o werrsji pośredniej jaką testowano w końcu u nas za starych czasów to juz zapomnieli. Te proste odcinki nagle rozszerzających sie dróg w lesie..

Re: Troszkę trawki nikomu nie zaszkodzi chociaż...

: czw 20 wrz 2012, 18:21
autor: JBZ
Czarny pisze:A o werrsji pośredniej jaką testowano w końcu u nas za starych czasów to juz zapomnieli. Te proste odcinki nagle rozszerzających sie dróg w lesie..
Jak zapomnieli to sobie przypomną. SP w przyszłym roku wracają na DOL Kliniska.