Strona 1 z 4

HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: pn 27 paź 2025, 14:54
autor: Szydercza Gała
No i pora wrócić do PRAWDZIWEJ roboty :lol: Zmeczon ostanio nieco wszelakim siejoncym śmierć żelastfem, postanowiłem zrobić coś co słuzy DOBRU. A nikt chyba nie zaprzeczy że świeża rybka to DOBRO :lol: Bedzie to moje pierwsze starcie z modelem, w 100% drukowanym w 3D. Dotychczasowe moje potyczki z dodatkami produkowanymi w tej technologii pozostawiły u mnie mieszane uczucia. Armatki w Langleju były super, ale już welboty i kutry dostarczyły mi sporej ilości GOLGOTY i nie wiem czy bym sie ponownie zdecydował na ich użycie. Sama UTka jest w zasadzie powojenną kopią szkopskiej KAEFKI z drobnymi usprawnieniami. Pływało ich dużo i dłuuuugo, stąd można spokojnie uznać ten kuter za morski odpowiednik ZIŁA. Cokolwiek by człowiek nie wymyslił, znajdzie kuter który by to miał :lol: Docelowo zakładam że UTka będzie na wodzie w trakcie jakiejś operacji dostarczającej ową dobrą rybkę na nasze stoły. Żeby nie było tak wesoło i radośnie nadmienię że tytułowy HEL-126 przepadł bez wieści wraz z całą załogą 8 lutego 1979 roku.

Co do samego modelu to nie mogę sie póki co przyczepić niczego. Wydrukowane jest to naprawdę ładnie. Na obłej części kadłuba było minimalnie widać słoje, ale 15 minut pracy z gombeczkom 3M rozwiązało sprawę. Sama żywica obrabia się bardzo przyjemnie i bezstresowo. Zostawiłem go na tej nodze, ponieważ poziomuje go ona i pozwala szybko i bezproblemowo wytrasowac linię wodną, a że wsadzę go w kisiel, wyprowadzenie idealnie kilu lata mi niskim kalafiorem :D WIN-WIN.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To by było na tyle w kwestii otwierającej salwy.....

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: pn 27 paź 2025, 18:53
autor: fragles
No! Nareszcie! :banana:
Jak tak patrzę na ten boxart z pierwszego obrazka, to wydaje mi się, że w życiu bym tego zestawu nie kupił. Dobrze że są następne fotki, bo tu już widać, że to całkiem fajny model może być.

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: pn 27 paź 2025, 22:54
autor: bohdan
a to jest ta łódka co ją miniart czy inny icm wydał jako faszystoski kuter ?

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: pn 27 paź 2025, 23:51
autor: Szydercza Gała
TAK Panie Bohdanie. ICM w tej samej skali I Special Hobby w 72, były też w 350.

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: wt 28 paź 2025, 08:42
autor: bohdan
HELL-126 jest lepszy. Będzie mi się ładnie komponował z meblościanką w domku na mierzei !

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: śr 29 paź 2025, 10:40
autor: Szydercza Gała
Nie lubię białego podkładu, ale tutaj jest niestety konieczny.

Obrazek

Obrazek

Chlapnalem cos na sztuke w dziobowce:

Obrazek

Obrazek

A tyle bedzie zyego widać :lol:

Obrazek

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: śr 29 paź 2025, 13:40
autor: fragles
Ehe! Żre Ci, kolego Gała!
W dziobówce jest taki porządek, jak u mnie na warsztacie. Ale to stan naturalny - tylko wtedy jestem w stanie coś znaleźć. Przypadkiem. :lol:

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: śr 29 paź 2025, 17:40
autor: Szydercza Gała
Nie powiem żeby moje biurko wyglądało inaczej, kiedy jestem jęty tfurczym szałem :D
A że żre, miałem trochę wolnego i motywację. Mam kuter od sierpnia i chciałem się do do niego dobrać w końcu :D

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: sob 01 lis 2025, 15:05
autor: Szydercza Gała
Wincyj niewidocznego śmiecia.

Obrazek

Obrazek

Re: HEL-126, One Man Shipyard, 1:144

: śr 05 lis 2025, 13:49
autor: Szydercza Gała
Malowanek przyszedł czas :D

Obrazek