





Szarik ma się wciąż dobrze:

I moje kochane Darłówko:















Pełnoskalowo byłem na tym zlocie w 2000 roku jeszcze z analogową kamerą, było fajnie jak dla laika wówczas. Trudno mi więc porównać do stanu obecnego.Tomasz Mańkowski pisze:Arkady, Darłowo i Darłówek to fajne miejsce...
... ale ten "zlot" to już "przeżytek i komercha".
Wcześniej, w latach 2001-2008 bywałem tam - początkowo jako widz, potem jako uczestnik, było fajnie, ale do czasu...
Niestety impreza "wyrwała się spod kontroli" ( a raczej stopień "zezwierzęcenia" części uczestników i publiki przerósł organizatorów ) i w chwili obecnej duża rzesza właścicieli naprawdę wartościowych pojazdów tam się już nie pojawia...
Na dzień ojca córeczki kupiły mi koszulkę z napisem "tę koszulkę zakładam kiedy mam wszystko w dupie".mac eyka pisze:He he.
Ale plany mam wybitnie nie militarne i zakładają one, że się w morzu pochlupie i wszystko będę miał w d......