Gregory shipyard

Gregory shipyard

Moderator: grzegorz75

Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Gregory shipyard

Post autor: grzegorz75 »

Chłopy . Wewkleiłem oszklenie do sterówki . Zrobiłem je z wiwaku albo vivaku 0,5mm. Nie wiem dokładnie jak to się zowie . Od wewnątrz sterówki po prostu wkleiłem docięte panele z wyżej wymienionego materiału . Teraz muszę zrobić tak zwane "wirujące szyby " .

Obrazek

Obrazek

Czy ktoś ma pomysł na wykonanie tego ustrojstwa ? Czyli mówimy o pierścieniu średnicy 0,6-0,7mm nalepionym na szybę . Dla niewtajemniczonych to takie kółko z silniczkiem po środku co się kręci i odrzuca wodę z szyby .

Obrazek
Siara
Posty: 501
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:39

Re: Gregory shipyard

Post autor: Siara »

Tez wynalazek. :)
Wydrukuj sobie kalkomanie do tego.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Gregory shipyard

Post autor: tankmania »

Zaprojektowałem blaszkę, to w prawym dolnym rogu to powiększenie 5000%... a gdzie jest naturalnej wielkości musisz znaleźć sobie sam. :D

Obrazek
Awatar użytkownika
Robert P
Posty: 883
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

Re: Gregory shipyard

Post autor: Robert P »

Jak tak zobaczyłem tą nadbudówkę, to mi się z pewną nostalgią przypomniało, jak z mała górką 20 lat temu rozpocząłem budowę Yamato w 1/100. Ful wypas miało być i pływać na RC, dym z komina, obrotowe wieże..... Ale skończyło się na wycięciu wręg ze sklejki 8mm i ustawieniu na stępce. Chyba coś jakieś 2,6m miał mieć.
Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Re: Gregory shipyard

Post autor: grzegorz75 »

Siara pisze:Wydrukuj sobie kalkomanie do tego.
tankmania pisze: to powiększenie 5000%... a gdzie jest naturalnej wielkości musisz znaleźć sobie sam. :D
Oczywiście to co gospodarz wątku napisał w sobotni wieczór należy pomnożyć co najmniej z jedenaście razy :lol: Najgorzej jest wtedy jak jest 3/4 i dostęp do internetu w tym samym czasie :!:

Obrazek
Robert P pisze: Yamato w 1/100. Ful wypas miało być i pływać na RC, dym z komina, obrotowe wieże..... Ale skończyło się na wycięciu wręg ze sklejki 8mm i ustawieniu na stępce. Chyba coś jakieś 2,6m miał mieć.

Ilość działek , lufek i skrzynek jest nie do ogarnięcia . Ja jak mam robić trzeci taki sam sam element to już mi słabo .
Siara
Posty: 501
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:39

Re: Gregory shipyard

Post autor: Siara »

Czyli smiglo-okno zrobione. Jakies zblizenie, oraz info?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Gregory shipyard

Post autor: tankmania »

grzegorz75 pisze:[
Oczywiście to co gospodarz wątku napisał w sobotni wieczór należy pomnożyć co najmniej z jedenaście razy :lol: Najgorzej jest wtedy jak jest 3/4 i dostęp do internetu w tym samym czasie :!:
Raz po flakonie robiłem model i rano było wszystko do zrywania. Teraz chowam sam przed sobą jak się zaczyna gazdowanie. :D
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Gregory shipyard

Post autor: Arkady72 »

Siara pisze:Tez wynalazek. :)
Nie wiem czy nie przeżytek wręcz? Tylko na małych sraczach to spotkałem w marwoju i rybałce. Na większych jednostkach są normalne wycieraczki na wszystkie szyby.
Nadbudówka prezentuje się wybornie. Szkoda,jeszcze, że nie jest w kolorze minii jak to w stoczni bywa na tym etapie ;) .
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Re: Gregory shipyard

Post autor: grzegorz75 »

Siara pisze:Czyli smiglo-okno zrobione. Jakies zblizenie, oraz info?

Zbliżenie jak to zbliżenie - wedle starego współmodelarskiego porzekadła " na żywo wszystko wygląda lepiej i w rzeczywistości nic nie widać " :lol:
Nakleiłem na jakiś fragment rurki ( po rolce od kasy fiskalnej ) kawałek polistyrenu i włożyłem do wiertarki . Wybrałem papiórem ściernym wszystko co z zewnątrz i wewnątrz i oderwałem nożykiem już pierścień . Szału nie ma , ale patrząc z normalnej odległości nie jest źle . Kabel jakiś jeszcze trzeba dorobić do "silnika" .

Natomiast podczas klejenia szyb , w każdym oknie powyłaził mi klej na szyby i nieźle się gimnastykowałem , żeby go pousuwać . Efektem są niestety podrapane szyby w kilku miejscach . W przybliżeniu widać to na drugim oknie od lewej :( . Kolejnym błędem który zrobiłem i zobaczyłem go dopiero po takim czasie , jest krzywy reling ten z przodu po prawej stronie , w miejscu wpuszczenia w plastik . Muszę zdemolować i zrobić od nowa...

Obrazek
Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Re: Gregory shipyard

Post autor: grzegorz75 »

W międzyczas polutowałem kabelki , żarówki i oporniki . Kable ukryłem w rynienkach pod sufitem . Ale nie umiem zrobić nocnego zdjęcia :(

Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „grzegorz75”