Strona 1 z 2

[G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: sob 02 lut 2013, 21:13
autor: Ajs
Model relaksacyjny, z pasami Edka i malowanymi oznaczeniami Montexu. Powinien być jeszcze drut anteny, ale jest tyle fajnych modeli do zrobienia, że mi się już nie chciało przyklejać :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Enjoy!

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: sob 02 lut 2013, 22:27
autor: Siara
Wiosenny bardzo. :D

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: sob 02 lut 2013, 22:32
autor: tankmania
Siara pisze:Wiosenny bardzo. :D
Bo on jest ze mchu i paproci wyszarpany. Mię się podoba generalnie. Wygląda jakby postał w wodzie pod wierzbą płaczącą. Tylko te sztampowe obicia denerwują trochę.

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: sob 02 lut 2013, 23:07
autor: Przemek Szymczyk
Fajoski, efekciarski :)

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: ndz 03 lut 2013, 00:18
autor: Ajs
tankmania pisze:Tylko te sztampowe obicia denerwują trochę.
Wiem, miałem zaplanowany inny przebieg zdarzeń i coś mnie podkusiło na maskol. Trudno, będe musiał jakoś z tym żyć :D

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: ndz 03 lut 2013, 11:00
autor: Robert P
I właśnie na taki wizerunek modelu nigdy się nie zdecyduję, bo to piekielnie trudne musi być.

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: ndz 03 lut 2013, 11:23
autor: tankmania
Robert P pisze:I właśnie na taki wizerunek modelu nigdy się nie zdecyduję, bo to piekielnie trudne musi być.
Może bardziej ryzykowne niż trudne bo nie zawsze wyjdzie to tak jak sobie wyobrażamy.
Ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi, jak chcesz się wybić ponad przeciętność to nie możesz się bać, że dasz dupy.

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: ndz 03 lut 2013, 12:29
autor: karolkonw
tankmania pisze:
Robert P pisze:I właśnie na taki wizerunek modelu nigdy się nie zdecyduję, bo to piekielnie trudne musi być.
Może bardziej ryzykowne niż trudne bo nie zawsze wyjdzie to tak jak sobie wyobrażamy.
Ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi, jak chcesz się wybić ponad przeciętność to nie możesz się bać, że dasz dupy.
święte słowa od momentu w którym przestałem trząść się ze strachu ze nie wyjdzie to jakoś lepiej (może sie mylę) wychodzi to moje lepienie...

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: ndz 03 lut 2013, 12:31
autor: Robert O.
fajoski i efekciarski ten "żółtek" podobuje sie mnie
tankmania pisze: Ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi, jak chcesz się wybić ponad przeciętność to nie możesz się bać, że dasz dupy.
dobrze powiedziane

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

: ndz 03 lut 2013, 13:36
autor: Ajs
Dzięki za wpisy, model dupy nie urywa, ale fajnie rozjaśnia półke :lol:

Tak jak pisze tanku, dobrałem złą technikę, która dała nieprzewidywalny efekt, przy drapaniu np. w technice na lakier do włosów, czy na sól ten efekt jest bardziej pod kontrolą. Poza tym chciałem mieć mocno styranego dżapsa i sobie takiego zrobiłem. Przećwiczyłem sobie tyle technik, że niektórzy filozofowie w 5 modelach by nie ogarneli i o to właśnie chodzi. Trzeba robić, nie bać się, to tylko plastik, który można w każdej chwili zmyć i zacząc od nowa.