Strona 1 z 8

[W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: sob 04 maja 2013, 13:24
autor: Ajs
Hejka, tak od zeszłego roku go męcze i mam takie klasyczne wzloty i upadki przy tym modelu, z przewagą tych drugich :)
Malowanie box'artowe
Obrazek

Obrazek
Oszklenie jest tragicznie grube i niedopasowane. Gdybym drugi raz robił ten model to bym się zastanowił nad partowskimi ramami albo pociąłbym oszklenie na partie w celu lepszego spasowania. To taka porada jakby ktoś jeszcze nie doszedł do tego etapu lub się zastanawiał co z tym fantem począć.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: sob 04 maja 2013, 14:13
autor: JBZ
W jaki sposób tak elegancko spasowałeś osłony kabiny? Męczyłem kiedyś Lysandera-boczne szyby były zwichrowane w dwóch płaszczyznach. Ze 100 lat temu czytałem w Minireplice że zastrzały są przykrótkie. Kolor wnętrza mi się wybitnie nie podoba ale to twój cyr.... twój wątek i model.

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: sob 04 maja 2013, 16:26
autor: Ajs
JBZ pisze:W jaki sposób tak elegancko spasowałeś osłony kabiny? Męczyłem kiedyś Lysandera-boczne szyby były zwichrowane w dwóch płaszczyznach.
Kleiłem na chama CA. Najpierw wkleiłem wiatrochron, później złapałem rzadkim klejem styk wiatrochronu z bocznymi szybami i stopniowo, zbliżając się ku środkowi łapałem CA. Super idealnie nie wyszło, ale pogodziłem się z tym :) Spróbuj Jacek u siebie pociąć te boczne szklarnie, tak jakbyś robił model z otwartymi szybami pilotów, wtedy problem z wybrzuszeniem po bokach powinien zniknąć. Ja wpadłem na to po czasie.
JBZ pisze:Ze 100 lat temu czytałem w Minireplice że zastrzały są przykrótkie.
Będe wiercił nowe otwory w skrzydłach.
JBZ pisze: Kolor wnętrza mi się wybitnie nie podoba ale to twój cyr.... twój wątek i model.
Mi też się nie podoba, to niby italerowski RAF IG, już go więcej w tym celu nie użyję.

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: sob 04 maja 2013, 17:50
autor: Ajs
Młody oglądał bajkę, a tatuś skalpel w łapę i wywiercił otwory pod zastrzały. Tak na oko przesunąłem je o 1,5-2 mm do środka. Spasowałem na sucho i trzymają się kupy :lol: Pozostało tylko wszystko ładnie pomalować ;)

Obrazek

Obrazek

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: ndz 05 maja 2013, 21:07
autor: timi
Mam Profipacka ale tego starego upakowanego zywicą, bałem się go zaczynać przez e chędożone zastrzały. Nie pomyślałem coby otwory przewiercić.
Nie zastanawiałeś się na osłoną kabiny z Parta??

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: pn 06 maja 2013, 00:18
autor: tomek_chacewicz
timi pisze:Nie zastanawiałeś się na osłoną kabiny z Parta??
Daniel ice Gronowski pisze:Gdybym drugi raz robił ten model to bym się zastanowił nad partowskimi ramami
:D

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: pn 06 maja 2013, 10:42
autor: timi
bo ja głównie na obrazki patrze :oops:

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: śr 08 maja 2013, 00:03
autor: tomek_chacewicz
Jakby ktoś zastanawiał się nad kupnem detail seta CMK do tego brzydala to ostrzegam, jako tako do użytku nadaje się tylko strasznie uproszczony silnik...
Ciekaw jestem jak będziesz Daniel cieniował charakterystyczne dla Gavii żebra pod poszyciem, paseczki taśmy coś jak KFS w Lublinie mogą nieźle wyglądać

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: wt 14 maja 2013, 20:58
autor: Ajs
tomek_chacewicz pisze: Ciekaw jestem jak będziesz Daniel cieniował charakterystyczne dla Gavii żebra pod poszyciem, paseczki taśmy coś jak KFS w Lublinie mogą nieźle wyglądać
Pożyjemy, zobaczymy Tomek.
W przerwie między szpachlowaniem i szlifowaniem P-80 pomalowałem częściowo łyska.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [W] Lysander po Polsku |Eduard, 1/48|

: śr 15 maja 2013, 01:05
autor: Robert O.
bardzo fajnie wyglada to malowanie ,mozesz kilka słów naskrobac co i jak robiłes ?